W tej chwili Disturbed, różne, taka składanka dla mnie (bo przecież mp3 to tylko na własny użytek ;-) ) Bardzo często słucham szant; wiem, że to trochę "obciach" ale odpowiada mi ten klimat, przypomina żagle i wakacje. Przede wszystkim polecam jednak umieszczonego na końcu, choć najważniejszego dla mnie PRIMUS'a z rewelacyjnym Lesem Claypoll'em na basie i wokalu. Co ten gość wyrabia.... 4 struny z tremolo, 6 bezprogowe, kontrabas, banjo basowe..... REWELACJA Jedna z moich ulubionych płyt i Les we własnej osobie