No właśnie nie wiem czy go w rotomacie nie załatwiłem tzn. namagnesowałem. Jeden rotomat mam kozacki i tego jestem pewien, ale Suba kreciłem w takim, który dostałem kiedyś w Kobe, wygląda solidnie, ale nie mam do niego instrukcji i może źle ustawiłem obroty
dobra koniec OT. Faktycznie tragedia z tym pisaniem postów :-(
W odpowiedzi na wezwanie ;-)
Uploaded with ImageShack.us
lecz nie na ręku tylko leżakuje.BTW Robi mi po +30s na dobę. Jest jeszcze na gwarancji, ale nie chcę w nim grzebać. Tak bardzo mi to znowu nie przeszkadza.
Dzisiaj jednak kwarc
Uploaded with ImageShack.us
Chodzi Ci chyba o ten wątek pojebów pedofilii morderców, bo to faktycznie siedzi w głowie na długo, a reszta to klasyczna gangsterka.
Skończył się trzeci sezon "Gry o tron". Moim zdaniem bardzo słabo na tle poprzednich sezonów, "krwawe gody" w dziewiątym odcinku to zbyt mało by obronić całość
Na pewno.Sorry, ale załączałem je z telefonu i obracałem, a i tak wskakują takie. Przerasta mnie sprzęt. Nie ważne, zamiana na coś co czuć na ręce! Uploaded with ImageShack.us
Przdwczoraj miałem dość ciężki dzień, więc wczoraj poszedłem się "odmóżdżyć" do kina na "Szybcy i wściekli 6" i nie zawiodłem się. Drogie samochody, zegarki, czołgi, samoloty, helikoptery . Drogi rozp...ol. Wszystko tak jak być powinno, ale polecam tylko w kinie, bo jak się zapłaciło to pasuje wysiedzieć do końca
Ja zaliczyłem ostatnio "Parkera" z Stathamem. Bardzo poprawne kino akcji. Mogę polecić. Nick Nolte w formie. W filmie gra również Chilkis i przy tej okazji przypomniał mi się serial "The Shield". Serial ten zrobił na mnie gigantyczne wrażenie. Nie jest tak kozacki jak "The Wire". Nie przedstawia też skorumpowanych policjantów z wielkim rozmachem czyli mafia, miliardy dolarów. Pokazuje powolną degradację genialnego detektywa i to jak łatwo niepostrzeżenie można stracić kontrolę nad własnym życiem. Ostatnie odcinki, ostatniego sezonu dalej siedzą mi w głowie. Ja łykłem wszystkie sezony na raz, chyba w tydzień.
Weź tylko pod uwagę, że Oficera zrobili, zanim się zeszmacili. (Małaszyński jest w nim genialny) i na "Oficerze" wypłynęli "Glina" to majstersztyk jedyny w swoim rodzaju
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.