Jeżeli chodzi o firmę Royal Watch to zbyt dużego pojęcia o zegarkach nie mają, za to mają gigantyczne zaplecze finansowe. Jakiś czas temu szturmem wparowali na rynek zegarkowy i przynajmniej w Krakowie sporo namieszali. Mieli jakiś patent na świetne zegarki w dobrych cenach i sporo kolekcjonerów kupiło od nich zegarki z bardzo wysokiej półki (suprise, suprise, ci co najgrubiej kaszlą w zegarkach nie mają pojęcia o istnieniu forum ) często karty i książeczki były wypełnione cyrylicą, ale przecież to nie wada. Tutaj w Nowej Hucie goście prowadzą i prowadzili lombard i mają jak najlepsze referencje, bo wielu osobą pomogli. Nie rzeźbili staruszek na złoto (jak to często w tym biznesie bywa) itd. Bardzo honorowi ludzie ze starej szkoły. Ciekawie wyglądają te Ferrari, Range, eski i audice po bańce pod pawilonem w Hucie, ale to taki lokalny krakowsko-nowohucki koloryt. Ja od nich zegarka bym nie kupił, ale jakby życie mnie zmusiło do skorzystania z pożyczki pod zastaw, lub chciałbym kupić złoto czy kamienie z pewnego źródła to tylko u nich