Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

QuadrifoglioVerde

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    14597
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Zawartość dodana przez QuadrifoglioVerde

  1. Bransoleta bedzie jedna jubilee ale w wersji zielonej i brazowej bedzie miala srodkowe ogniwa polerowane a w pozostalych wersjach bedzie cala szczotkowana. Koperty góra szczotka boki poler we wszystkich.
  2. No i dwie zwycieskie wersje z ankiet pozostawilem a dwie najslabsze wymienilem na nowe. Robilem naprawde wiele podejsc do kolorow, kombinacji i wydaje mi sie ze wsrod tych 4 wersji kazdy znajdzie cos dla siebie. Dwie wersje sa stonowane , dwie odważne ale moim zdaniem nie krzykliwe. Jesli nie kombinowac kolorystycznie z diverem to z jakim typem zegarka kombinowac? Niebieskiego odrzucilem bo to zbyt oczywista opcja i oklepana chodz nie wykluczam ze w przyszlosci nie powstanie.
  3. Wszystkie planowane wersje Divera. Koperty i bransolety ( prócz zapięć ) sa już gotowe. W produkcji są tarcze i dekle oraz wskazówki. Bezele - czarne ok , z brązowym są jazdy.
  4. Zapomniałem wspomnieć, że za każdym rozkręceniem zegarka wzrasta ryzyko zarysowania dekla :-) kierownica Ci się omsknie i masz rysy, wtedy polerka jeśli powierzchowne lub jeśli grube dekiel do śmietnika. Masz kolejny problem :-) Kolejny problem to ZIMA! tak Panowie ZIMA. Zegarmistrz składa w swietle sztucznym a ja sprawdzam tylko w swietle dziennym. Muszę to robić w dziennym, ponieważ niektórych defektów w swietle sztucznym w ogóle nie widac! Dzień mamy teraz krótki mogę robić kontrole jakości tylko do 15tej :-) . A jak mam parę zamówień do zapakowania, kilkanaście maili do klientów odpowiedzieć i kilkanaście z dostawcami ( często musisz te rozmowy prowadzić do godzi 14 max bo Chińczyk to inna strefa czasowa ) sporo dyskusji na komunikatorze z dostawcami, rozwiązywanie problemów, produkcja sampli, testowanie różnych rozwiązań itd, czasem nie da sie wytłumaczyć wiec trzeba rysować, robić rysunki jak dla gamonia aby zrozumieli jaki efekt chcesz osiągnąć. wiec te rzeczy Ci zeżrą sporą cześć słonecznego dnia :-) który powinieneś przeznaczyć na kontrole jakości hehe
  5. wskazówki zawsze zakłada się na oś tak, że problem nie powinien wystąpić, ale czasem się rozjadą później ( loteria ). Podobnie jak z kwarcami, na połowie tarczy sekundnik idealnie będzie trafiał w znaczniki sekundowe na tarczy a na drugiej połowie już nie. Kwestia luzów między zębowych mechanizmów. Ja też jestem idealistą ale za dużo rzeczy widziałem, nauczyłem się nie zwracać na wszystko uwagi bo inaczej byłbym bardzo nieszczęśliwy. Np. po 12tym wyprodukowaniu tarcz do jednej z serii zegarków i zobaczywszy, że tym razem są krzywo nadrukowane nie miałem już sił kolejny raz ich odsyłać tylko sam je szlifowałem ( tak aby po włożeniu w kopertę było wszystko prosto ( wiecie ile czasu zajmuje szlifowanie każdej tarczy ?...pojawiają się wtedy oczywiście drobinki które musisz skrzętnie usuwać aby żaden znowu nie wpadł Ci na tarcze później ) ) i poprawiałem po melepetach. W częściach które dostajemy cuda się zdarzają, potrafią dostawcy nóżki tarczy źle przylutować, upaćkać lumą boki indeksów, nie przykleić ich odpowiednim klejem! przychodzą i 1/4 odpadnięta już w transporcie. Nie chce mi się nawet pisać więcej bo będziecie przerażeni. Ale produkcja zegarków to naprawdę gehenna :-) niestety nie jest tak, że sobie coś zamówisz to przyjdzie i ty tylko poskładasz opchniesz i zgarniesz kasę. Jest masa dodatkowej roboty. Sama kontrola jakości to bardzo często rozbieranie tego samego zegarka kilka razy bo ciągle jakieś pyłki wychodzą nie wiadomo z skąd. Oglądam je przed wysyłką , patrzę w nie pod różnymi kątami padania światła ( bo niestety mnóstwo np metalicznych pyłków ( nawet zakładając wskazówki potrafi się jakiś dziubirek metaliczny oderwać ) nie jest widoczne normalnie tylko jak akurat światło na jego powierzchnie padnie ). Dostajemy ufajdane koperty i części, tzn na pierwszy rzut oka są czyste ale później sie okazuje że jakiś micro-kawałeczek wosku po sprawdzaniu szczelności gdzieś w krawędzi koperty się przykleił i później się oderwie i masz go już na tarczy, chociaż gdy go składałeś nie było go tam. Sprawdzam czy koronka nie wyłazi razem z wałkiem ( tez się potrafi zdarzyć ), czy przerzuca dobrze datownik i czy działa ręczne nakręcanie. Krecę też tą koronką w przeciwnym kierunku aby sprawdzić czy nie wykręca się! jakość gwintów wew koronek jest nie do zbadania bo tego nie widać więc trzeba to testować już składając zegarek. A na końcu po tym wszystkim zegarek wysyłasz i po paru godzinach masz na mailu foto klienta z paprochem na tarczy. Można się naprawdę zirytować :-) No ale taki to kawałek chleba.
  6. no to nazywany przez was Inżynier
  7. Przyszły rok to Form&Function , Divery oraz byc moze Inzynier. Na wiecej nie ma pieniążków.
  8. Piękne auto. Panie ja bym chętnie zamienił grzane fotele w moim w205 na lusterko fotochromatyczne! bo jakiś głąb przy konfiguracji auta zapomniał zaznaczyć i auto które jako nowe kosztowało ok 180tys nie ma lusterek fotochromów ani nawet podgrzewanych za to podgrzewane fotele są! Moim zdaniem w autach fotochrom to powinien być obowiązek jak ABS! Ja do Alfy chętnie wrócę, czekam z utęsknieniem na premierę Tonale.
  9. Na razie plany na przyszły rok i tak są już zapełnione. Dalej nie celuję
  10. Nie ma przedpłat. Nie znam jeszcze nawet daty kiedy uda sie je wykonać. Może Luty
  11. Model powstanie w ramach serii Architekt, więc będzie z nią dzielił kopertę, szkło i wskazówki. To będzie po prostu alternatywna tarcza ( alternatywne podejście ) do aktualnego architekta. Powstanie 50szt
  12. Nie na tej kopercie :-)
  13. Nie będzie zapisów. Zegareki bądą w sprzedaży myślę ok Maja 2020
  14. Przyszły rok, 1-kwartał
  15. Witaj Krzysztofie. Przyznam, że dzisiaj pierwszy raz obejrzałem Twój film na Youtube ( akurat ten dotyczący Microbrands ) i z jednej strony muszę przyznać, że masz sporą wiedzę i sporo z Twoich spostrzeżeń jest jak najbardziej trafnych. W kilku jednak aspektach się mylisz. Nie chodzi tutaj o odmienne zdanie bo masz prawo mieć swoje ale o zwyczajne mijanie się z faktami. Nie wiem czy celowe czy nie bo być może po prostu stosujesz ogólniki i wrzucasz do jednego worka wszystkie micro-marki. Doskonale sobie zdaję sprawę, że jak człowiek raz się zrazi to już w głowie próbuje sobie tworzyć obraz całego rynku ( w tym przypadku polskich marek ). Otóż mikro-marki mają wiele wspólnych cech ale też wiele różnic. Mało tego dwa modele tej samej marki także potrafią być inne jakościowo z uwagi na cenę i co za tym idzie inny dobór dostawców przy konkretnym projekcie. Najbardziej zabolał mnie zarzut braku rozwoju. Na mojej stronie internetowej w dziale archiwum nie ma moich pierwszych zegarków jakie popełniłem tj Heritage Chrono Serii 1 - wiesz dlaczego ? Ano dlatego, że trochę się ich wstydzę, dzisiaj zrobiłbym je inaczej, uczyłem się produkcji na tym modelu. Wiem, że mimo mojego krytycznego spojrzenia i tak cieszą kupujących a na rynku wtórnym trzeba za używane dac minimum 2-krotność ceny w jakiej były sprzedawane pierwotnie. Wiesz czemu zyskały na wartości ( z resztą nie tylko one ) ponieważ i tutaj koleny Twój zarzut muszę podważyć. Limitacja to u mnie nie jest bujda na resorach i nie wynika tylko z tego że więcej i tak nie byłbym w stanie sprzedać. Oczywiście sa projekty które podobają się bardziej lub mniej i sprzedają się lepiej lub gorzej ale praktycznie wszystkie nasze modele gdy są wyprzedane to albo trzymają cenę albo zyskują. Jest kilka modeli o które zapytania dostaję non stop na firmową skrzynkę, czy doprodukuję. Moja postawa zawsze jest twarda, nie ma mowy! Są modele które spokojnie sprzedałbym w tysiącach egzemplarzy a powstało ich tylko 100-200szt. Oczywiście wzrost wartości zegarków nie jest normą wśród micro-brands i większości to pewnie nie dotyczy ale miałem to szczęście, że u mnie to zachodzi z czego bardzo się cieszę. Rozumiem, że montaż video kosztuje mnóstwo czasu i ze swojej pracy chciałbyś czerpać profity ( to normalne! nie wstydźmy się tego! ), niestety od samego początku marki mam model sprzedaży pozbawiony marketingu. Liczę po prostu na klientów którzy polecają moje wyroby innym. Mam obsesję na punkcie jakości więc moje zegarki są coraz lepsze i myślę, że stali klienci którzy mają kilkanaście moich zegarków to widzą. Oczywiście nie zawsze jestem zadowolony ze wszystkiego, zdarzają się jakieś małe wpadki ale przy produkcji w Azji i chcąc tworzyć zegarki atrakcyjne cenowo trzeba czasem odpuścić ponieważ w przeciwnym razie projekt nigdy nie powstanie. Nie zrobisz Patka za 800zł - mimo to próbuję :-) i non stop nękam dostawców. Jeśli będziesz chciał obiektywnie zrecenzować jakiś nasz produkt to zapraszam do kontaktu, owszem nie możesz liczyć na profity bezpośrednio ode mnie ale klikalność też jest ważna :-) wiesz o co chodzi...reklam masz sporo na kanale mimo wszystko coś tam wpadnie. Ja grzecznie reklamy obejrzałem chociaż jak na jeden filmik były ich aż 3 lub 4. Ale rozumiem... Tyle na razie :-) Nie chcę mu robić konkurencji. Jak moje byłby tak dobre to nikt by Krzyśka nie oglądał :-) ;-)
  16. Tak postaram się wrzucić wszystkie aktualnie dostępne modele na Youtube. Tylko cholerka nie jestem zadowolony z jakości tych video. Nagrywam w HD, dodasz jakiś filtr wyrównujący balans bieli i już masakrę Ci robi z video.
  17. Nie wiem czy najbardziej udane ale z tych co już niedostępne to moja trójka: - Heritage Chrono S.2 ( zielone ) / Chrono Rapide S.13R - Heritage Chrono S.5 " Youngtimer " - Formmeister Night Blue Moja wiedza, doświadczenie jednak rosną i diver w 2 wersjach kolorystycznych których nie ujawniłem mi się bardzo podoba i jest zrobiony pod moje gusta. Jeśli dostawcy czegos nie spieprzą to będą to moje ulubione zegarki Natomiast jesli chodzi o kształty koperty to najbardziej jestem zadowolony z Form&Function . Można by tą koperte przerobic na bez chrono i też byłby hit.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.