Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

STARUSZEK

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6000
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    14

Zawartość dodana przez STARUSZEK

  1. STARUSZEK

    Jest okej

    Wkleję trzy, przy okazji w formie zagadki ostatni to mlodziutka kania oczywiscie ale w zadnym wypadku jej nie bralem, a pierwszy to jadalny jak najbardziej ciekawy grzybek
  2. STARUSZEK

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Mała zagadka, grzybek rzadki - co to jest ? dla ulatwienia dodam ze jadalny zdjęcie nie ulatwia zadania, ale chyba dacie radę i druga, nieco trudniejsza - proszę rownież o podanie gatunku dla ulatwienia dodam, ze ten owad na ktorym rosną wspomniane grzybki to oczywiście szerszeń Z gory dziękuję za prawidłowe odpowiedzi Pozdrawiam.
  3. Teraz kilka uznanych firm trzaska z tantalu, wyjątkowo odporny materiał ale bardzo ciężki
  4. Przed kobietami, to bardzo niesportowe zachowanie.
  5. STARUSZEK

    Nasze chronografy vintage

    Nieduży jest ...35,5 bez korony. Podobają Ci się klasyki http://www.google.pl/search?q=patek+philippe+ref.1463&prmd=imvn&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0CAcQ_AUoAWoVChMIo8OvuaKDyAIVx-gsCh3IVgrQ
  6. STARUSZEK

    Jest okej

    Ty rób zdjęcia jak rosną a nie jak przyniesiesz do domu gdzie te zostawione jadę zaraz Tak poważnie to warto je podlewać, sam tak robiłem i pięknie wyrosły
  7. STARUSZEK

    Nasze chronografy vintage

    Bo to akurat rzadki okaz, leży troszkę paproszkami od zawiniątka przesiąkł. Przedwojenny wypust jeszcze. Fakt stał to stal i w zegarkach trudno ją pobić
  8. Coś przegapiłem o so chosi? Pawle daj spokój, szkoda nerwów, to ma być zabawa.Jak ktoś traktuje to inaczej to ma problem.
  9. STARUSZEK

    Jest okej

    Fajne kanie tylko takie nie za duże, widać braki wodne w otoczeniu. U mnie nie jest tak prosto, ja muszę się najpierw wyrwać z Warszawy zeby gdzieś coś zaszaleć . Bardzo fajne - gratki a ta nierozwinięta najładniejsza
  10. STARUSZEK

    Jest okej

    Ładny, jutro ja "zaszaleję" ale tylko rekonesans, żeby zobaczyć czy coś w ogóle jest
  11. Sezon się zaczyna na grzybki wiec na pewno będę dużo łupił i wklejał Jeśli chodzi o TE grzybki to tez nie, po prostu nie lubię tracić kontroli nad ciałem i umysłem
  12. A przysłać Ci zdjęcia, sam ocenisz czy nudne Żartuję... zostaną w teczce
  13. Ja absolutnie nic, od lat jestem trzeźwy jak ... lubię odserwowac zmiany w ludziach pod wpływem Dla mnie alkohol mógłby nie istnieć
  14. Dobra przy najbliższej razie będzie liter
  15. Stary jak świat, właśnie go odkurzylem i aktualnie to mój ulubiony
  16. Tak z ceramicznym bezelem i gratulacje przy okazji.
  17. Dzisiaj woda byla zimna, plywalem tylko trzy razy a leżeć za bardzo nie lubię na słońcu wiec coś trzeba bylo robić. Ostatni dzień lata niestety.
  18. uwazaj aby nie zgubić tulejek, wpycha się rownież zgodnie z kierunkiem na strzałce, na pręciku ("pinie") jest zwężenie minimalne - trzeba wsuwać tym zwężeniem do przodu choć można też odwrotnie bo tulejka ma dwa zwężenia do "wskoczenia" w to jedno na "pinie"
  19. STARUSZEK

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Grzybek był pod ochroną, co nie przeszkadza znać jego smak. Pomijając chwilowo ten fakt, ten gatunek jest na tyle wyjątkowy, że w przeciwieństwie do "standardowych" grzybów, bez problemu rozrasta się w ciągu dwóch, trzech dni z pozostawionej części owocnika. Kompletną dewastacją ściółki i grzybni jest natomiast grabienie opisane przez Piotra, które stosują jacyś tam ludzie i to jest wyjątkowo naganne działanie. Apeluję przy okazji tej rozmowy, jeśli znajdziecie kiedyś szmaciaka, zostawcie kawałek ukorzeniony, nie zabierajcie całości. Dzięki temu ten owocnik będzie dalej rósł i ucieszy być może jakieś zwierzę lub innego szczęśliwego znalazcę.
  20. STARUSZEK

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Zgadza się, ale to o czym mówisz to coś chorego i raczej nienormalnego moim zdaniem. Jeśli ktoś nie jest w 100% pewien to powinien zostawić i tyle, ja tak robię wiele razy, zostawiam tez jadalne warunkowo. Ryzyko jest mniejsze niż przy jeździe rowerem czy spacerze na zewnątrz na śmierć.
  21. STARUSZEK

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Piotrze to musieli być wyjątkowo nieroztropni ludzie, jest bardzo niewiele gatunków które zabijają a najczęściej to muchomor sromotnikowy mylony z czubajką kanią tez muchomorem. Są jeszcze zaslonaki, ale one są odpychajace same w sobie... Jest jeszcze inna opcja-mogly to być tesciowe... Naprawdę bardzo trudno jest się zatruć śmiertelnie, rozwalając wątrobę lub przesadzić z muskaryną czy pomieszac z alkoholem, zasadniczo to nie jest prosta sprawa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.