Jonasz nikogo nie uraziłeś - a przynajmniej nie mnie. Masz rację że każdy eksponuje swoje zbiory jak chce lub jak może. Gratuluję kolekcji i chciałbym wbić sobie do głowy posiadanie takiej ilości zegarków jak Ty . Lecz niestety podoba mi sie ich tyle, że jedyny ogranicznik jaki wprowadziłem to taki że mają być radzieckie - i pozbyłem się atlantików, dox i innych swissów i zacząłem szukać podobających mi się radzieckich zegarków. Na początku wyglądało to tak jak u Ciebie - tylko mam 2 pudełka po 6 przegródek. Ale po roku zrobiło się tak: I z każdym rokiem przybywa mimo że staram się wymieniać zegarki które zalegają w szufladach. Rzadko zdarzy mi się coś sprzedać - chyba że potrzebuję kasy na zegarmistrza lub upatrzony nowy zegarek. Mam nadzieje że nie zarazi Cię ta sama bakteria co mnie bo może to spowodować brak miejsca na ścianach na gabloty lub brak miejsca na pudełka...