Z tym jest różnie, jedna czajka z pudełkiem faktycznie nabyta u mnie, druga przyszła z Ostrołęki a trzecia dziś przyszła z Tomaszowa Maz. A mołnia dla odmiany z Lublina. Tajtek - rakietę będę się starał odnowić. Mechanizm już po przeglądzie na dobrym chodzie, kopertę też pewnie pochromuję, ale znalezienie do niej tarczy będzie graniczyło z cudem - choć będę szukał usilnie. Dzięki wszystkim za miłe słowa - to mnie zmotywuje do zakupu następnej wiszącj szafki na zegarki.