widzę że poszukiwania trwają.
Twoje dwa typy to, co by nie mówić, ikony. Zarówno date just oraz Cartier Tank
Nadal zwróciłbym uwagę na rozmiar. chyba w końcu nie podałeś jaki masz obwód nadgarstka.
dla mnie (nadgarstek 17,5 cm) DJa 41 odbierałem jako duży zegarek, wręcz za duży. chodzi o to że model DJ nie traktowałem jako typowy sportowy zegarek tylko jako bardziej elegancki. a 41 mieścił się oczywiście na nadgarstku, ale w zupełnie go "wypelniał". dla tego typu zegarke wolalem żeby nie rzucał się w oczy.
Ja miałem DJ 36 mm Mint green karbowany bezel na jubilee. jak na bransolecie nie czułem że jest za mały, tak już na pasku 36 mm odbierałem że brakuje mu 2-3 mm.
Wolałem zatem zostawić Oyster Perpetual 39 mm. ten rozmiar to taki sweet spot. szkoda że nie ma już go w ofercie Rolexa
W przypadku Tanka do rozmiaru podchodzi się inaczej, pokazywałem Ci w wątku Cartier różne rozmiary na moim nadgarstku.
jeżeli zerkniesz jeszcze do wątku to zobaczysz mojego Santosa Large na gumie. wygląda na duży, ale traktuję go właśnie jako typowy sportowy zegarek. pisałem też, że jakby Cartier miał ten model z powłoką ADLC w wersji Medium to wziąłbym mniejszy. nawet nie przeszkadzałoby mi brak daty. wielu przypadkach jest to dla mnie plus.
jak dobrze kupisz oba powyższe modele, to powinny one trzymać wartość. zarówno Rolex jak i Cartier.
pozostałe zegarki, które dodatkowo wymieniłeś, będą dobrym wyborem. tym bardziej że napisałeś że Ci się podobają. a to jest przecież najważniejsze. gorzej będzie z traktowaniem ich jako inwestycja.
Pewnie sprawdziłbym jeszcze Omegę Globemaster, często jest stawiana do porównania właśnie z DJem. bardzo fajny zegarek.
od Longinesa w linii heritage można też przebierać. Legend Diver w mniejszych rozmiarach już nadaje się do noszenia na mniejszych nadgarstkach. natomiast 40 mm i długie uszy jest już za duży.
Jeżeli chodzi o niesztampowe wybory to spojrzałbym na model Hermes H08. wiele różnych wersji kolorystycznych, materiałów. super zegarek