No przecież to "człowiek z tektury"... Ten w popielatym...To zaś czym tak się niezdrowo podniecacie, to są "suspensoria"... W zeszłym tygodniu sfotografowalem dwa szczególnej urody przykłady... Oba z około 1520 roku...
Miałem podobną sytuację, ale z telefonem syna... Odpuściłem... poszliśmy kupić nowy telefon... Pan sprzedawca spytał, czy chcę wykupić dodatkową gwarancję. Grzecznie odmówiłem, ale chyba w moich oczach odczytał "chcesz w ryj ch..."? i już więcej nie nalegał...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.