Oczywiście, że jest zalot, w sekcji bicia godzin. Po podrzuceniu przez koło zmianowe dźwigni wyzwalającej bicie kwadransów , następuje, po ruszeniu układu bibcia kwadransów, zalot w godzinach. Nie smaruje się zębników w zegarach "domowych"...i już, takie są zasady i ich się trzymajmy, bo zwariujemy... Po zakończeniu bicia, młotek nie ma prawa się unieść. Powiem więcej, po zalocie również musi być w pozycji spoczynkowej, prawda Mistrzu Damianie?