Jedyne co bym zrobił z tą tarczą, to przemyłbym ją ciepłą wodą z jakimś detergentem, potem dobrze wysuszył. Następnie przemalował roztworem 10% taniny w spirytusie. Punktowa rdza nie zniknie, ale zatrzymają się procesy korozyjne. Przed przemalowaniem zrób próby na małym fragmencie tarczy. Potem pokryłbym jakimś delikatnym werniksem retuszerskim. Nie wiem czy część tych punktów to nie są musze upstrzenia... Po założeniu werniksu retuszerskiego, można spróbować tarcze podpunktować...