Odwrócony jest system francuski. Najpierw godzina potem kwadrans... Występuje np. w kareciakach z grande sonnerie. Leszek, często zdarza się, że zegary austriackie mają koszmarnie pogięte dźwignie, bo się nie udało ustawić, to szczypce i dawaj po dźwigniach, więc ustawianie, bo tak było, może nie dać oczekiwanego efektu...
Ale rozumiem, że kwadranse wybija prawidłowo? Kiedyś rozmawiałem z moim kolegą zegarmistrzem, jak prawidłowo powinien ten system wybijać. Czy np. na godzinę 4.00 powinien bić cztery razy i trzy razy, czy cztery razy i cztery razy... Ja uważam, że cztery i cztery ale to jest moje zdanie... Potem oczywiście raz i cztery razy...
Typ Ducato (Boxer, Jumper), po 2006 roku, tylko te auta wytrzymują w wypożyczalniach. Często biorę je od kumpla, ma chyba z 20 sztuk i tylko one przeżywają katowanie kretynów... Ten 180 konny zapierdziela jak opętany i pali podobnie jak 130 konny... Tylko koniecznie poszukaj z klimatyzacja...
No... Słuchaj, ale rozmontowanie kwadransa i poprawne jego złożenie to jest wyzwanie Pojechałeś na Węgry, czy Madziarzy przyjechali do Polski na giełdę?
http://www.electric-clocks.nl/clocks/en/index.htm Tu powinieneś znaleźć coś na temat... Zamieść fotkę tego układu z elektrodami, tam gdzie jest obrotowy króciec, który łączy i przełącza.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.