Żeby poprawnie datować zegary które nazywamy Reschami trzeba przeanalizować zmiany konstrukcyjne,analogie do innych fabryk,mozliwosci techniczne Wiednia z tamtych lat, bardziej skłaniam się do teorii Mariusza (chodzi o zmiany konstrukcyjne które on opracowal),mam tabele probna u siebie i dowody na jej poparcie ale im więcej piszemy tym bardziej mam wątpliwości co do jej prawdziwości. W 1841 w Wiedniu produkowano lacznie 1500 sztuk zegarow z napedem obciaznikowym w skrzyniach drewnianych,biorac pod uwagę kilku znanych producentow z książek ,precyzyjne regulatory itd. zostaje i tak około 1200 sztuk rocznie na jedna ,dwie fabryki no bo pojedynczy zegarmistrz nie zrobilo więcej jak 10-50 sztuk rocznie IMO albo jeszcze mniej , gdzie już mogla być uzywana maszyna parowa,bo jeśli pojawila się w 1826 w produkcji bawełny to rownie dobrze mogla być w fabryce zegarow.Oczywiście jak najbardziej uważam ze pierwsze egzemplarze z numeracja do 2000 powstaly przed 1841 oczywiscie edit przed 1861 rokiem rokiem.Rowniez uważam ze były robione niekompletne serie ,nie cale 1000...Poczekajmy troszkę może jakies ciekawe fakty wyjda na jaw niedługo.,....Może prawdziwe umaszynowienie produkcji zegarow pojawilo się najpierw w Monarchii później Francja,Szwajcaria?