-
Liczba zawartości
3181 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez janekp
-
Carl Werner , tarcza 14 cm
-
no właśnie zainspirowany tym obrazkiem z Fejsa ...wiedziaem ze to dolączysz
-
Bylo juz czy nie .... 20 kwietnia 1985 , Znany producent budzików Zakłady Mechanizmów Precyzyjnych Mera-Poltik w Łodzi obchodzą 40-lecie swojego istnienia. Frodukuje się to budziki o napędzie mechanicznym oraz elektroniczno kwarcowym, obydwa typy cieszą się dobrą renomą. W tym roku na krajowy rynek przeznaczono 760000 budzików i 4500 zegarów. Ostatnio zakłady podpisały największe w swojej historii kontrakt na dostawę budzików. W bieżącym roku i w pierwszym kwartale 1986 roku do firmy Aldis, Kanada. trafi 20.000 budzików z Łodzi. Na zdjęciu: Teresa Szymańska przy montażu budzików. Drugie zdjecie 1976 , Wyroby dawnych zakładów Mera-Poltik. Takie zegary stanowiły pewną - jawną - część produkcji. Reszta trafiała głównie do wojska Zakłady Mechanizmów Precyzyjnych„Poltik” (Łódzka Fabryka Zegarów) W Łodzi przed II wojną światową nie istniała żadna wytwórnia zegarów,w związku z czym w 1945 r. organizację takiego przedsiębiorstwa rozpoczęto odzera. Za siedzibę służył opuszczony zakład włókienniczy, przed wojną należącydo Towarzystwa Akcyjnego M. Silbersteina przy ul. Wigury, gdzie w czasie nie-mieckiej okupacji produkowano zapalniczki. Łódzka Fabryka Zegarów począt-kowo zajmowała się produkcją cyrkli, narzędzi zegarmistrzowskich i zegarówtelefonicznych. W 1947 r. poszerzono asortyment o budziki, a w 1949 r. o wier-tła dentystyczne. Pracowników przeszkolono w szybko zorganizowanej szkoleprzyzakładowej. W 1950 r. w zakładach zatrudniano już 300 osób, ale znacznaczęść wyrobów powstawała jeszcze metodą rzemieślniczą Dopiero w drugiej połowie lat 50. uruchomiono nową montażownię z sy-stemem taśmowym. Starano się, by ŁFZ była w stanie pokryć całe krajowe zapo-trzebowanie na budziki. Kupiono w tym celu szwajcarskie obrabiarki. W 1957 r.wyprodukowano 150 tys. budzików, a rok później dzięki nowym maszynomna montaż budzika potrzebne były jedyne 3 godziny wobec 18 godzin sprzedmodernizacji. W tym samym roku Ministerstwo Zdrowia sfinansowało zakupobrabiarek do wyrobu wierteł dentystycznych, ale ich produkcja ruszyła z du-żym opóźnieniem ze względu na braki lokalowe. Dekadę później produkowano już 4 mln wierteł rocznie. Równolegle opracowano własne konstrukcje zegarówsamochodowych. W ŁFZ powstawały też szybkościomierze do wszystkich pol-skich samochodów. Tak samo jak w przypadku budzików był to jedyny pro-ducent tych urządzeń w kraju, choć w pierwszym dwudziestoleciu działalnościŁFZ często zlecała na zewnątrz wyrób niektórych podzespołów, jak tarcz do ze-garów czy szybek pleksi.W 1961 r. po raz pierwszy wyeksportowano produkty ŁFZ w postaci 25 tys.budzików. Rok później było to już 80 tys. sztuk, wśród których największą liczbęstanowiły modele „Zuch”, sprzedawane m.in. do Indii, Turcji, Grecji i StanówZjednoczonych, ale też Norwegii, Egiptu, Syrii, Wenezueli i Danii. Inne popu-larne typy budzików z Łodzi to „Junak”, „Czapla” czy „Czajka”. Również w 1962 r.rozpoczęto produkcję liczników motogodzin do traktorów Ursus C-325, a rocz-na liczba wytwarzanych budzików sięgnęła 300 tys. W 1963 r. na eksport tra-fiało aż 25% produkcji zakładu. W 1964 r. powołano Zjednoczenie PrzemysłuAutomatyki i Aparatury Pomiarowej „Mera” i podporządkowano mu ŁFZ, którewkrótce zmieniło nazwę na Zakłady Mechanizmów Precyzyjnych „Mera-Poltik”.Już w 1965 r. powstał projekt rozbudowy, który w dużej mierze został zre-alizowany na przestrzeni kolejnych 15 lat. Dzięki stopniowym inwestycjomw 1969 r. produkowano już 700 tys. budzików rocznie, ponadto tachografy,obrotomierze, szybkościomierze i aparaturę pomiarową dla przemysłu. Wzorybudzików powstawały we współpracy z Pracownią Sztuk Plastycznych. Corazczęściej stosowano tworzywa sztuczne.W odróżnieniu od większości łódzkich zakładów pracy w ŁFZ pracowałozaledwie 27% kobiet. Możliwe, że było to przyczyną bardzo późnego zrealizowa-nia inwestycji socjalnych w zakładzie. Do nielicznych udogodnień należał ośro-dek wczasowy, otwarty w 1963 r. w Nowym Mieście nad Pilicą.Początek lat 70. przyniósł duże inwestycje produkcyjne: prasy, lakiernię,montownię, zaplecze techniczne, galwanizernię. Zakupiono nowoczesne, im-portowane obrabiarki, cechujące się większą precyzją. Wkrótce wybudowanoduże hale, a wreszcie wieżowiec, w którym znalazło się długo wyczekiwane za-plecze socjalne.W 1972 r. podjęto współpracę z firmą Diehl w zakresie produkcji minutni-ków. Wkrótce sięgnęła ona jedynie kilkuset tysięcy sztuk, czyli niewiele w stosunku do wyrabianych budzików (od 1975 r. ponad milion sztuk rocznie). Teostatnie powstawały w wielu wzorach – od nowoczesnych w obudowach z two-rzyw sztucznych po klasyczne i stylowe w porcelanowych osłonach z „Ćmielo-wa” i „Mirostowic”. Zegary eksportowano do niemal 70 krajów. W Polsce sprze-dawano je w sklepach AGD, istniał też firmowy sklep w Domu Handlowym„Uniwersal”.Na przełomie lat 1974 i 1975 zakłady otrzymały milion zł. na inwestycje odZjednoczenia „Mera”. Był to kolejny krok w kierunku zmiany profilu na automa-tykę. W 1975 r. w miejsce łódzkiego oddziału Przemysłowego Instytutu Auto-matyki i Pomiarów powołano ośrodek badawczo-rozwojowy przy „Mera-Poltik”(od 1981 r. działający znów niezależnie jako Ośrodek Badawczo-RozwojowyAutomatyki i Urządzeń Precyzyjnych). Przedsiębiorstwo było bardzo rozbudo-wane, w całej Łodzi miało aż 11 filii.W 1976 r. na wystawie „Iglemasz” w Moskwie firma zaprezentowała licz-ne rozwiązania dla przemysłu włókienniczego, w tym sterowanie komputero-we. Były to ówcześnie jedyne tego typu propozycje w bloku wschodnim. Wśródnowoczesnych opracowań „Mera-Poltiku” znalazły się więc mierniki prędkościczółenek, ucinacze splotu nici czy przemysłowe zegary centralne. W zakresiekomputerowego systemu sterowania produkcją we włókiennictwie współpraco-wano ze Zjednoczeniem Przemysłu Maszyn Włókienniczych „Polmatex”. Opra-cowania z dziedziny automatyki produkcji eksportowano do innych krajów blo-ku wschodniego.Wśród wyrobów znalazły się też traktometry dla ciągników Ursus, szyb-kościomierze czy tachografy. Te ostatnie eksportowano m.in. do Jugosławii.Tachografy zapisywały dane na tarczach (te z zapisem taśmowym opracowanoniemal dekadę później). W 1977 r. przygotowano projekt automatu do mon-tażu szybkościomierzy w samochodach dla Fabryki Samochodów Osobowych.W tym samym roku „Mera-Poltik” został podwykonawcą budzików dla firmyJunghans. Rok później w wyniku tej współpracy powstała krótka seria zegarkównaręcznych. W tym samym czasie rozpoczęto wytwarzanie zegarów kwarco-wych, a eksport przekroczył 25% całej produkcji. Pod koniec lat 70. produko-wano też centrale kolejowe, systemy dla stoczni i statków, zegary kwarcowe dosamochodów, automatyczne systemy sterowania tkalnią oraz systemy zegarowedla cukrowni.W 1980 r. kontynuowano rozbudowę zakładów. Chociaż budziki wciąż sta-nowiły główny asortyment, coraz większy udział w produkcji miała automatykaprzemysłowa i nowoczesne wyroby precyzyjne. Podjęto współpracę z włoską fir-mą Borletti, rozpoczęto też rozmowy z firmami amerykańskimi. Plany te prze-rwał stan wojenny i wprowadzone sankcje. W 1983 r. rozpoczęto elektronizacjęwyrobów przy jednoczesnym zmniejszaniu ilości produkowanych urządzeńmechanicznych. Od 1984 r. powstawały tachografy już z zapisem taśmowym Opracowano też projekt domowej centrali zegarowej do sterowania sprzętemAGD, który jednak nie został wdrożony do produkcji ze względu na brak zain-teresowania. W zakładach pracowało w tym czasie 1,4 tys. osób, czyli o kilkasetwięcej niż w 1980 r.Od 1986 r. powstawał projekt drukarki ploterowej we współpracy z Wojsko-wą Akademią Techniczną oraz Instytutem Systemów Sterowania w Katowicach,a dwa lata później zbudowano pierwsze próbne egzemplarze. W 1989 r. na Tar-gach Poznańskich „Intersystem” zaprezentowano je wraz z własnymi myszamikomputerowymi. Z projektami wiązano duże nadzieje, również eksportowe, jed-nak produkcja zakończyła się na kilku tysiącach sztuk.W latach 90. nie sprywatyzowano przedsiębiorstwa, przekształcono je je-dynie w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Postawiono na rozwiązaniadla przemysłu, zrezygnowano z produkcji na rynek konsumencki. W 2007 r.ogłoszono upadłość Zakładów Mechanizmów Precyzyjnych „Mera-Poltik” Sp.z o.o. Postępowanie zakończono w 2013 r. Do spuścizny intelektualnej przedsię-biorstwa odwołuje się „Mera-Poltik” Sp. z o.o. W dawnych zabudowaniach przyul. Wigury mieszczą się firmy o różnym charakterze. W najstarszym budynkuswoją siedzibę ma klub sportowy. Nie mogli [niemiecka abryka] podołać temu zaopatrzeniu Stanów w budzikii wyszli z taką koncepcją, żebyśmy przejęli to do Polski. Do abryki zegarów.Byłem na tych rozmowach, gdzie oglądaliśmy proces produkcyjny. Zegary przejęły to i wszystkie budziki dla Stanów Zjednoczonych z napisem „Madein Germany” były robione na Wigury. Pakowane elegancko w opakowanieniemieckie i wysyłane do Stanów. – Michał Jadczyk Ja zdobyłem zawód zegarmistrza. o jest taki dosyć intratny zawód, bo dajeswobodę osobistą, a oprócz tego wolny zawód. Można było się realizować, cho-ciaż zaproponowano nam wszystkim po ukończeniu tej szkoły pracę w Łódz-kiej Fabryce Zegarów, taka była powołana do życia w ‘45 r. I w tej ŁódzkiejFabryce Zegarów zacząłem swoją pracę zawodową przechodząc wszystkiestanowiska, łącznie z kierowniczymi, ale zacznę od tego, że ślusarz, tokarz, rezer, szlifierz. o wszystko przeszedłem, przez warsztaty, jak to się mówi,obróbkę mechaniczną, a potem zakończyłem sprawę na montażach. Montażwszystkich najnowocześniejszych urządzeń, które wtedy wchodziły w grę w tejnaszej abryce, ale dokładnie zakończyłem na brygadziście, który prowadziłbrygadę specjalną, do patronatu młodzieżowego 130 nad prędkościomierzemdo małego Fiata. Zrobiliśmy tego prędkościomierza 1,5 mln, te samochody
-
Raczej niechetnie chyba ze poznam miejsce i droge jaka przebyl ten zegar jesli jest w Polsce ,gdyz takie mialem podejrzenia,kupiono go wraz z zestawem innych okolo 50 zegarkow kieszonkowych jak odszedlem od stanowiska.>Wlasciciel wyrazil zgode na zdjecia a ja powiedzialem mu co posiada.
-
Ciekawostki roczniakowe
janekp odpowiedział old time → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
I tak trzymac,szkoda ze zniknal temat z Twoim cylindrem.... -
Ciekawostki roczniakowe
janekp odpowiedział old time → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
mowilem ze Hauck... -
Jahresuhr roczniak
janekp odpowiedział janekp → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
Prosze bardzo ,przeciez niemiecki znasz.... -
Wrzucam tutaj bo koledzy sie interesuja takimi
-
Ciekawostki roczniakowe
janekp odpowiedział old time → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
W zasadzie kto jaki werk wykonal to dla mnie czarna magia bo ta wiedza dopiero sie ksztaltuje i to glownie na nawacu,ale chetnie ogladam ciekawostki,frankeny,mariage itp.Nie sugeruj sie moja opinia ,poczekaj na fachowcow. -
Ciekawostki roczniakowe
janekp odpowiedział old time → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
IMO to jest typowy werk Haucka,wszystkie kooka i kotwica pasuja z prostokatnego werku Haucka,obudowy czesto przypominaly design od Grivolasa .W ksiazce to byl chyba Plate nr 1631.Aczkolwiek na NAWAC kiedys wyzsze numery przypisywano JUF.W ksiazkach pomylono PHaas z Hauckiem. -
Kienzle
janekp odpowiedział erzlot → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
Osobiscie nie jestem przekonany co do oryginalnosci tego roczniaka,motywy floralne to juz calkiem od czapy no ale co komu sie podoba.Podstawa powiedzialbym niespotykana zeby nie napisac niestosowna. -
ATMOS Jaeger-LeCoultre
janekp odpowiedział amroziuk → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
atmos_classique.pdfAtmos -
No moze żle napisalem,chodzilo mi o to że potrafi zrobic skrzynie na zamowienie ze zdjec bez problemu nawet do nietypowego zegara,wiec tak jakos mi sie skojarzylo ,moze nie hurtowo ale jest w stanie cos tam ogarnac.👍
-
Kol.Kornik z forum, Piotr Łukasiński Pracownia Renowacji Mebli i Konserwacji Zegarów "Dworek" ul. Główna 18 97-510 Ręczno tel. (44) 781 31 92 tel. kom. 608 53 51 52 email: [email protected]
-
Najnizszego nie znam ale widzialem bijacy nr 1102.
-
Kolejna ksiazka ,czesto brak producentow ale sa plyty i wymiary ,nie tak zle.Ponad 400 stron.
-
Ciekawostki roczniakowe
janekp odpowiedział old time → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
No to byla dobra cena pod warunkiem ze kupujacy na tej stawce sie zatrzymal,jak znam zycie to ciekawy zegar i jak sie przymierzam to ktos inny tez sie bije i tak do upadlego....Raz mi sie udalo w pore zorientowac ze razem z Waldkiem celujemy w to samo i sie podzielilismy lupem. -
Ciekawostki roczniakowe
janekp odpowiedział old time → na temat → Zegary roczne i inne z wahadłem torsyjnym, zegary elektryczne
Faktycznie ciekawy,regulacja juz z lewej strony duzo praktyczniejsza niz w pierwszych modelach.Za ile poszedl . -
Ladna wersja Ingatza --Flying Pendulum Clock czy jakos tam
-
Rzadko tu zagladam ale Twoje wpisy zawsze czytam,nie przelecialem calego tematu sorry....
-
Gdzie mozna ta publikacje nabyc ..?
-
CD
-
Podrabianie lub wykonanie kopii drogiego zegara nie jest czyms niezwyklym,znam goscia ktory skopiowal dla kolekcjonera jego zegar warty kilkadziesiat tysiecy euro ...i na pewno byl bardziej skomplikowany niz nasze roczniaki .... W stanach pro clock robi kopie wszystkiego prawie ....
