-
Liczba zawartości
723 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez maxwell
-
Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał
maxwell odpowiedział Krystian → na temat → PO GODZINACH
Jeszcze co do czerwonej/żółtej kartki. Thiago jak to zwykle bywa w takich sytuacjach starał się ręką ZABLOKOWAĆ zawodnika będącego z tyłu,to nie było uderzenie. Pech chciał że większość zawodników Barcy ma 165-173cm wzrostu więc ręką Motty wylądowała zamiast na klatce piersiowej to na twarzy czy raczej części twarzy i szyi zawodnika Barcy.Przy zawodniku o normalnym wzroście czyli +180cm,nie było by rozmowy co najwyżej skończyłoby się faulem.Oczywiście że zawodnik Barcy "przyaktorzył" (jak mawia Radek Majdan) z tym padaniem na murawę ale miał jakieś podstawy co do tego.Sędzia to kupił i tyle.Wykorzystywanie takich sytuacji to część gry,tak samo jak wtedy gdy uda się wymusić rzut karny.Czy to się podoba czy nie,czy to honorowe czy nie-jest obecne od początku futbolu i trzeba się liczyć z takimi sytuacjami. Zgadzam się że był faul na Zlatanie,ręką też mocno dyskusyjna.Inna sprawa że w momencie ręki zawodnicy Interu byli pewni że sędzia przerwie grę i stanęli w miejscu przestając bronić. Pique nie był na spalonym imo,bo linię obrony złamał Etoo który co oczywiste nie ma nawyków obrońcy. Ja z wiadomych względów za Barcą nie płaczę,poza tym monopol jednego zespołu jest nudny a tak coś się dzieje. Interu nie lubię ale i tak wolę niż Bayern. -
Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał
maxwell odpowiedział Krystian → na temat → PO GODZINACH
Tak samo jak wtedy wyeliminowali Chelsea.Taki sport,raz pomagają a raz oszukują. Ale fakt faktem że tak jak wtedy Chelsea tak teraz Inter znalazł sposób na Barcę.Taktycznie perfekcyjnie,Barca sobie za wiele nie pograła,na czele z Leo. -
Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał
maxwell odpowiedział Krystian → na temat → PO GODZINACH
Pewnie teraz kibice Barcy będą płakać że sędzia ich oszukał bo się dopatrzył ręki Jak cholerny Ovrebo nie widział dwóch karnych dla Chelsea to jakoś pretensji nie było.Cóż zawsze musi wyjść na zero. -
Mój odnośnik Chris jest za***isty
-
Przeszedł do HW po pierwsze dla kasy,po drugie dla kasy po trzecie żeby mieć jakieś wyzwania.Jak narazie wychodzi że miał rację że tak zrobił.Stawiasz zarzuty bo zmienił kategorię na HW i w niej wygrywa,zamiast kisić się w niższych wagach i walczyć za małą kasę? To jakiś absurd. A z kim miał walczyć?Myślisz że ktoś od razu dałby mu walkę o tytuł?Fajnie się teoretyzuje w necie bo tu każdy jest mistrzem świata ale Adamek ma 3 walki i 3 wygrane w HW,w perspektywie walkę o tytuł więc takie gadanie jest bezsensu.Każdy robi błędy,ważne żeby wygrywać. Jaką taktykę polecisz Tomkowi?Wymiana ciosów w silniejszym przeciwnikiem?Boks to nie jest bijatyka która ma się skończyć knockoutem,boks to szermierka na pięści (takie ładne powiedzenie). To że nie lubisz Adamka to Twoja sprawa,ale zarzuty które stawiasz są idiotyczne.
-
Świetna walka,jak dla mnie niewielka przewaga Adamka a punktacja 117-111 to przesada.Ja bym dał 115-113.Duży szacunek dla Chrisa za to że ciągle szedł do przodu i nie klinczował tylko chciał boksować.Kilka wywiadów przed walką jakie udzielił Chris bardzo mi się podobało,a za to co powiedział po walce to ma u mnie dożywotni szacun!Prawdziwy sportowiec i honorowy gość. Cieszę się że Adamek się nie podpalił tylko spokojnie punktował,kondycyjnie to powiedziałbym że Arreola wyglądał lepiej ale nie liczą się wrażenia artystyczne.Czy są statystyki ciosów wyprowadzonych/celnych? Adamek ma tylko jeden minus-brak mocnego ciosu.Niestety nawet czyste uderzenia nie robią wrażenia-tak było z Estradą,tak było z Arreolą.I ciosu nigdy nie będzie miał,tego się nie da wypracować,albo bokser ma dynamit w pięści albo nie ma,większa waga nie przekłada się proporcjonalnie na większą siłę uderzenia.Na szczęście w boksie wygrywa się nie tylko po knockoutach,można też na punkty. Czekam na walkę z Hayem. EDIT Są statystyki Mój odnośnik Nie sądziłem że aż taka przewaga ciosów celnych.
-
Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał
maxwell odpowiedział Krystian → na temat → PO GODZINACH
Jaka liga taki hit.Słabizna,kto by nie został mistrzem i tak odpadnie z zespołem pokroju Levadi. -
Gents jutro Tommi Adamek vs. Gruby Chris (choć i tak odchudzony)jak obstawiacie?
-
Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał
maxwell odpowiedział Krystian → na temat → PO GODZINACH
No no no,ale Inter rozjechał Barcę.Słabo grali,podobnie zresztą jak w weekend z Espanyolem.Cieżko będzie w rewanżu,zwłaszcza że bez Carlesa.Sędzia fatalny,rozdawał bez sensu kartki. Szkoda że tak nie grali z Realem,ale widać Real jeszcze za słaby Jak Jose ogra Barcę to Perez zrobi wszystko żeby go ściągnąć do Realu w wakacje. -
Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał
maxwell odpowiedział Krystian → na temat → PO GODZINACH
http://zegarkiclub.pl/forum/topic/35239-pilka-nozna-football-soccer-czy-jak-kto-zwal/page__st__20 Tu są nasze typy -
Pewnie dlatego że nie jedzie (pozycja P)
-
O f*ck BBRABUSS rozbił bank tym AMG
-
Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał
maxwell odpowiedział Krystian → na temat → PO GODZINACH
Jak Jose wygra LM to może przyjdzie do Realu bo w Interze zdobędzie wszystko co miał do zdobycia a już dawno temu mówił, że chce wygrać mistrzostwo Premiership,Serie A i Primera Division a później czas na objecie jakiejś reprezentacji ze wskazaniem na Portugalię.Jak nie wygra LM to pewnie zostanie żeby zdobyć LM dla Interu.Choć dźwignięcie z kolan Realu to niewątpliwie wielkie wyzwanie i to może Jose przekonać do transferu,na niekorzyść Realu działa Perez i fakt że to on decyduje o kupnie graczy a nie trener. Co do Fabio to zdziwiłbym się jakby chciał wrócić do Realu,do klubu w którym tak go potraktowali.Mam nadzieję że ma swój honor i nie przyjdzie,tym bardziej że zarobił w życiu sporo i jeszcze sporo zarobi więc dla kasy tego nie musi robić. Ja mam nadzieję że w finale będzie OL i Barca,bo jakoś Bayernu i Interu nie lubię,a kto wygra finał to już mi ganz egall Rooneya chętnie bym widział w Realu,świetny zawodnik,prawdziwy walczak.Przynajmniej sensowne wydane pieniądze,podobnie jak w przypadku Cristiano Ronaldo a w przeciwieństwie do Kaki i "Benzyny".Jeszcze jakby za Rooneya udało się w rozliczeniu upchnąć rzeczonego Karima to byłoby świetnie. -
Extra!Zupełnie nowa jakość,w takim zestawieniu nawet Pam mi się podoba Na Tor Poznań idealny zestaw (Btw. bywasz?)
-
Ja miałem najlepszą Hanię wszechczasów,kultowy model V gen,3 drzwiową czyli jajko To było tak dawno że internet był przez modem,a fora motoryzacyjne w Polsce albo nie istniały albo raczkowały więc ominął mnie szaleństwo hondziarzy na robienie JDM style i swapowanie silników Ale to Hondę do dziś wspominam,o samochodach nie miałem pojęcia a udało się jej nie zarżnąć poza tym to był mój pierwszy samochód. Dla mnie żadna Honda a właściwie żaden japoniec nie ma dobrego wnętrza,może poza Lexusami,ale ja jestem zboczony na tym punkcie więc można moje opinie w tej kwestii pominąć.Ostatnio zachwycił mnie środek Golfa VI-mistrzostwo,wiele droższych samochodów może się wstydzić. Co do zakupu to myślę że bardzo dobrze wybrałeś i będziesz zadowolony,wtedy jeszcze robili dobre Toyki i nie było problemów. Nie jest to już co prawda niezawodność Cariny czy wczesnej Camry ale będzie dobrze. Gratuluje zakupu bo każdy nowy samochód cieszy PS. Przebiegu się nie bój,przynajmniej wiadomo że uczciwy a nie jak diesla z przebiegiem 500k km skręcone na 170k km. Ja wolę duży realny przebieg żeby wiedzieć na oc byś przygotowany niż skręcony a później wychodzą kwiatki.
-
Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał
maxwell odpowiedział Krystian → na temat → PO GODZINACH
Brawo dla Barcelony. Po niezłym meczu na Camp Nou liczyłem że u siebie Real powalczy o zwycięstwo,a tu ani zwycięstwa ani walki.Słabiutko. PO raz kolejny Hiquain pokazał że w ważnych meczach nie istnieje.To samo tyczy Ronaldo,bardzo dobry zawodnik ale wybitny nigdy nie będzie.Zawodził w ManU,tak samo w Realu w topowych meczach nie prowadzi do zwycięstwa-tak się legendą nie zostaje. Z Realu można wyróżnić Marcelo który ogrywał Alvesa jak chciał i nie wiedzieć czemu Pellegrini go ściagnął i Ikera za dwie obrony sam na sam z Leo. Messi to w tej chwili najlepszy piłkarz świata,jedynie Wayne R.jest w miarę blisko,ale żeby kiedyś wymieniali go jednym tchem obok Zidana,Pelego czy Maradony musi poprowadzić Argentyne przynajmniej do finału MŚ a najlepiej do złota. EDIT Wrzucę jeszcze świetny wywiad z Leszkiem Orłowskim,z większością tez się zgadzam,może z wyjątkiem tej że wszyscy kibice chcą Pereza i jego sposobu prowadzenia klubu http://www.realmadrid.pl/index.php?co=aktualnosci&id=29278 -
Golf IV-miałem,miło wspominam,nic się nie działo,jakość materiałów wewnątrz jak na tę klasę świetna (a ja jestem mocno wyczulony na te kwestie,nie cierpię jak mi coś stuka i trzeszczy).Jeżeli uważasz że Golf jest źle wykonany to w takim razie nie wiem jak możesz się zastanawiać nad kupnem Polo. Astra II-mój dobry kolega posiadał,silnik 1.8 bodajże 125 koni-nie mam zastrzeżeń,chociaż kupiony był jako nowy i sprzedany przy ok.80k km więc nie wiem jak wygląda i zachowuje się przy przebiegach +150k km. Civic-miałem,do dziś uważam go za jeden ze swoich najlepszych samochodów-a było ich sporo i to również drogich,pozycjonowanych kilka klas wyżej.Zdecydowanie polecam.Jak dla mnie jedynym mankamentem było wnętrze,ale to jest kiepskie we wszystkich japończykach. Rover-był w rodzinie,1.4 103 koni,jeździł nim straszny rzeźnik samochodowy który nie dbał o samochód zupełnie,przejechane 150k km bez żadnej awarii.Bardzo tanie jako używki. Focus-jeśli chodzi o silniki benzynowe nigdy nie słyszałem żadnych narzekań,skoro tysiące ludzi chwalą ten samochód to nie jest przypadek. I dwie uwagi ogólne-szukanie bezwypadkowego ok.10letniego samochodu to trochę strata czasu (można kupić ale czasem szuka się poł roku przejedzie setki kilometrów po Polsce),większość miała coś malowanego,przetartego.Nie wszystkie samochody to szroty składane z dwóch.Jak jest dobrze zrobione to brać, na początku skupiłbym się na poszukiwaniu samochodu kupionego w polskim salonie,jak nie będzie to szukanie sprowadzonego.Od handlarzy trzymać się z daleka,oglądać samochody w Wielkopolsce-strata czasu,tam nawet nie dzwoń. I druga uwaga odnośnie części.Nie patrz na samochód pod kątem części bo tak można było robić 15 no może jeszcze 10 lat temu. Teraz części typu klocki,tarcze,amory,sprzęgła,filtry,części rozrządu itp. sprawy kosztują do każdego samochodu klasy kompakt bardzo podobnie i są do dostania od ręki.A jak jest poważna awaria silnika to się po prostu kupuje inny używany bo kosztuja grosze,dużo taniej niż gruba naprawa. Powodzenia
-
Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał
maxwell odpowiedział Krystian → na temat → PO GODZINACH
Nie obrażam bo ja nie z tych Kibicuję Realowi od początku lat 90 gdy byłem jeszcze szczeniakiem z podstawówki i zajadle trenowałem piłkę nożną (drugim moim ulubionym klubem zagranicznym od tamtych czasów jest Arsenal).Pamiętam finał LM z 98 roku i zdobycie Pucharu po 32 latach przerwy. Jeżeli ktoś patrzy na Real MAdryt tylko i wyłącznie przez pryzmat ostatnich lat i tego jak ten klub zniszczył Perez do spółki z Calderonem to faktycznie może się dziwić,tyle tylko że ja nie widzę sensu w rozmowie z kimś kto taki klub jak Real sprowadza do ostatnich kilku lat,ze stuletniej historii.I uwierz że większość kibiców Realu szczerze nie cierpi obecnej polityki włodarzy tego klubu,tym to się ekscytują dzieciaki i przerzucają kogo to Real znowu nie kupi i za ile.Nie tędy droga do budowania wielkiej drużyny żeby zmieniać co roku pół składu,wyrzucać trenera za trenerem i kupować zawodników w oparciu o wartość medialną a nie faktyczną przydatność do drużyny i stylu trenera. Ale to temat na dłuższą rozprawkę,szkoda zaśmiecać topic. -
Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał
maxwell odpowiedział Krystian → na temat → PO GODZINACH
A ja mam nadzieję że wreszcie Real wygra Gran Derbi ;)Nie jest haterem jeśli chodzi o Barce i życzę jej wygranej w LM bo fajnie się ich ogląda, ale pod warunkiem że tytuł wróci w tym roku do Madrytu. -
Gents bez polityki proszę Każdy ma swoje przekonania i opinie i drugiej osoby nie przekona a szkoda zaśmiecać wątek takim OT. Ewentualnie jak ktoś sobie lubi podyskutować to może założyć polityczny wątek i tam polemizować?
-
A kto drwi z tego Longinesa?Bo ja widzę same pozytywne opinie
-
Tzn. jaki ten Lonżin? Też uważam że pasuje do garnituru, prosty klasyczny zegarek dobrej marki. Nie po raz pierwszy mnie Romcio pozytywnie zaskakuje jeśli chodzi o ubiór i dodatki.
-
Piłka nożna, football, soccer czy jak kto zwał
maxwell odpowiedział Krystian → na temat → PO GODZINACH
Liczę na to że w sobotę będzie zimny prysznic dla Barcy Hala Madrid -
Też słyszałem o gazowaniu diesla ale myślałem że to urban legend To już niezła bzdura żeby gazować diesla, robić sobie kłopot bo z ekonomicznego punktu widzenia celowości nie widzę. O zagazowanych STI,RS,M i tego typu podobnych samochodach to szkoda gadać, dla mnie profanacja. Nie jestem wrogiem gazu, ale jak widzę gazowników w takich samochodach to pozostaje tylko śmiech przez łzy że ktoś tak niszczy takie samochody.
-
Zawodowo to znaczy?Ja w liceum i do 3 roku studiów coś tam odbijałem w 2 lidze (siatkówka) ale jako że kolana zaczęły się sypać a i szansy nie było na nic więcej to odpuściłem Boks amatorsko też był,mam nadzieję że znajdę czas znowu na treningi. Skoro trenowałeś to tym bardziej mnie dziwią Twoje słowa o Adamku.Zawodowy sport to nie jest miejsce dla ludzi którzy się boją.
