Ja zawsze twierdziłem i będę twierdził że Gołota miał wszystko żeby być mistrzem świata-technikę,warunki fizyczne,szybkość,mocny cios,dobrą odporność-poza jednym mankamentem którym była głowa.Gdyby Gołota miał taką psychikę jak Adamek czy Michalczewski to byłby wielokrotnym mistrzem świata i to w latach kiedy HW była na bardzo dobrym poziomie. Gołota mistrza świata nie zdobył ale zdobył dożywotni szacunek i sympatię większości kibiców a Adamek nawet jak będzie mistrzem HW nigdy się nie zbliży do popularności Gołoty. Kibicuje Adamkowi ale nie czekam/nie wstaje na jego nocne walki,oglądam powtórki rano.Na Gołotę czekałem nawet po jego kilkusekundowych porażkach.Może wynika to z tego że byłem młodszy a może i na mnie zadziałała "magia" Endrju....