Co prawda nowych nabytków za dużo nie przybyło (dwa modele) jednak poniżej przedstawiam moje pierwsze nabytki po dłuższej przerwie, po wymianie szkiełek, czyszczeniu i jeden już z paskiem Rakieta, jako pierwsza została ukończona, z paseczkiem prezentuje się tak: następny, czekający na pasek Start: Kirowski z nowym szkiełkiem: i wczorajsze zdobycze z babcinej szkatułki Rakieta z dedykacją, noszona przez zmarłego przed 17 laty dziadka, wartość sentymentalna - bezcenna - do wymiany szkiełko oraz wymaga czyszczenia, bo wczoraj po nakręceniu szła, natomiast chwilę później ustała i tak jej zostało, ale się nie poddam, tym bardziej, że stan jest bardzo ładny oraz pierwszy, nie radziecki, Szwajcar pełną gębą: również posiadający rodzinną przeszłość w najbliższym czasie muszę zakupić paski do powyższych modeli oraz w tym tygodniu powinny dotrzeć 3 kolejne z allegro ale o tym poinformuję w stosownym czasie Łucza z budzikiem, mam nadzieję odbiorę jutro.