Wrzucam moje ostatnie nabytki Na pierwszy ogień idzie Zim, kupiony na giełdzie za całe 20 złotych, w świetnym stanie tarcza i wskazówki, koperta troszkę gorzej ale nie ma dramatu, jedyny minus był taki, że jak go przyniosłem do domu to...przestał działać:/ ktoś chyba próbował na nim ćwiczyć zegarmistrzowską sztukę i mu nie wyszło tak czy siak po naprawie zegarmistrzowskiej i dołożeniu paseczka Zim wygląda tak: Kolejnym zakupem była piękna Sławka cały czas jestem zakochany w tej marce i chyba tak szybko to nie minie generalnie zaszalałem, bo zegarek nie był tani, kupiony na allegro, natomiast postanowiłem kupić sobie coś fajnego, gdyż jest to mój jubileuszowy zegarek (pękła mi pierwsza dziesiątka ) jedyny mankament, co zresztą bardziej widać na zdjęciu niż w rzeczywistości to wskazówki I na ostatni ogień idzie dzisiejszy zakup - Rakieta. Po raz pierwszy kupiłem zegarek, który krótko mówiąc mi się nie podoba generalnie znalazłem go na bazarku, za całe 30 złotych, a zakupiłem go dlatego, że w życiu jeszcze takiej Rakietki nie widziałem, a ta jest w niemalże idealnym stanie. jedyny mankament to szkiełko z kilkoma ryskami, poza tym rewelacja