To są zupełnie inne zegarki i trudno je porównywać a już na pewno nie trzeba myśleć o nich w kategoriach lepszy-gorszy. :roll: Miałem Omegi i Tagi, miałem i Seiko 5 czy Orienty "tri stary" i nie ma dla mnie znaczenia tzw.prestiż zegarka, kupuje to, co mi się akurat podoba chociaż za miesiąc może być inaczej, szybko się nudzę Stylistyka Orisa to kanciasty, chciałoby sie powiedzieć siermiężny watchtool, matowy, z ostrymi krawędziami i bez wyobleń i zaokrągleń. Mam słabość do takich kopert Jednak jakość wykonania Orisa nie pozostawia wiele do życzenia i jeśli nie jest lepsza to na pewno nie gorsza od obu Orient Starów które miałem. Miałem i wcześniej zegarki tej marki i zawsze trzymały poziom. Poza tym czytelność zegarka jest wręcz wzorcowa, nic się nie zlewa i nic nie przeszkadza, wystrczy krótki rzut oka pod dowolnym katem żeby odczytać godzinę. O werkach nie ma co rozprawiać, eta i pochodne chodzą przyzwoicie a mają tę zaletę, że jeśli się zepsuje to bez problemu można dokupić za kilkadziesiąt dolarów nową SW200, Etę 2824 czy Seagulla ST2130 i po prostu sobie przełożyć. Zresztą przez trzy lata to nie problem, jest gwarancja