Tez przez chwile bylem posiadaczem "szczuplejszego" Willarda ale odeslalem. Byl kompletnie nijaki.
Ani ten nowy wynalazek nie byl szczegolnie szczuplejszy ani mniejszy od zwyklego Willarda.
Koperta brzydka i kompletnie bezplciowa.
Luma gasla po bardzo krotkim czasie.
Wskazowki cieniuskie jak dwie blaszki.
Zupelnie nie polecam. Radze nabyc "zwyklego" Willarda.
Moj przy okazji posiadal wade tarczy a wklad bezela do konca sie nie centrowal (centrowal na 12tej i 9tej ale nie na 3ciej i 6tej)