Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Lawnowerman

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5763
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez Lawnowerman

  1. Z tego co pamiętam ostatni ML jest robiony w USA, dokładnie Tuscaloosa, Alabama, United States, poprzedni też USA i cześć w Grazu. Ogólnie auto z mnóstwem niedoróbek. Merc wydał chyba ponad 600 mln $ żeby poprawić jego produkcję.
  2. Bo ludzie nie patrzą, że w zakupie kosztuje 6-10 tyś więcej, tylko, ze potem będzie palił 6 litrów W starszych kontsrukcjach tak. W nowszych na parwdę trzeba się wsłuchać, żeby wiedzieć czym się jedzie. To jest to co pisałem na początku. Teraz nie ma dobrych aut. Sa tylko mniej lub bardziej skopane. Raz, że Merc skończył się na w124, a dwa, ze akurat ML nie jest za dobrym przykładem, bo to Amerykańskie auto.
  3. Czy ja gdzieś napisałem o hothatchach? Napsiałem, ze wileowahacz z przodu prowadzi się lepiej niz McPerson. Ale dyskusja zeszła na awaryjność którą prubujesz umotywować nie wiadomo czym Ja tez, ale piszesz w wątku o autach Osobiście znam 6 przypadków - gdzie wymieniono pompę paliwa. Miałem (mam) tez w rodzinie kilka diesli i w żandym do tej pory nie był wymieniany żaden element układu paliwowego a wszystkie w polsce przejeździły ze 600 tys km. Może w PSA. VW daje radę. Czyli poduszek, elektryki szyb, klimy itp rzeczy też nie masz Każdy z nas przedstawia opinie - chciałbym aby to były własne doświadczenia a nie w stylu kolega brata powiedział, że widział jak diesel kopci.
  4. Nigdzie nic takiegonie napisałem. Wręcz przeciwnie. kilka postów wyzej napisałem wyraźnie, że taki silnik jest 6-10 tys droższy w zakupie. I potem ma problem z obrotami, uszczelką, wypalajacymi się zaworami... Teraz to już uprosciłeś na maxa:) Nie da się jeździć na takim oleju cały rok, pomijam, że jak Policja Cie ząłpie to masz wiesz co... Ty chyba nie miałes nigdy diesla.... ?????????????????? Nie wierzę. Albo nie jechałeś niegdy traktorem. Przejedź się jakimś VW z PD - to jest dopiero traktor W większości nowoczesnych diesli tez. To szybę zamknij Nie rozumiem tego stwierdzenia??? A w benzynie obejmuje? I w jednym i w drugim możesz te elementy wymieniać na mocniejsze, wytrzymalsze, choć dla przykładu powiem, Ci, bo pewnie nie wiesz, że wikszość skrzyń z grupy VAG przenosi spokojnie 250KM i 400 NM bez żadnego wzmacniania Bartku, nie obraź się, ale już zupełnie tego nie rozumiem. w każdym z aut ograniczeniem jest zawsze najsłabszy element. Czyli np.: sprężarka, wtryski. Czy kiedykolwiek miałeś diesla? Czy kiedykolwiek stuningowałes jakiekolwiek auto? Myślę, że na oba pytania answer brzmi nie
  5. Jechałem i b16A1 i B16A2 i Type-R w 7gen Auto jest extra, dźwięk VTEC zabija ale charakterystyka takiego silnika mi nie odpowiada. Dlatego wybrałem TDI.
  6. Mając auto z wielowahaczem z przodu też ci się kiedyś zuzyje i wtedy zapłacisz 3 tyś zł. A mając z przodu McPersona zapłacisz 800 zł jedno się prowadzi super a drugie jak taczka. Spreżarka jest po to aby dawac kopa i fun. Za to się płaci. I jedną przyjemność mniej również żłopiący więcej paliwa z dość wrażliwa pompą paliwa Nowe już mają do całej grupy VAG opracowane/dobrane są zamienniki na jednomas Wszystkie te rzeczy można kupić jako zamiennik, aftermarket itp.
  7. Myślę, że wiekszośc opini n/t cen , awaryjności macie wyssane z palca. Co to znaczy, że sprężarka się sypnie w Subaru? W VW się nie sypnie? droższa jest? O ile? Sprawdzałeś? IMO jeżeli Cię stać, żeby zalać takie Subaru - bo palić będzie 15-20 litrów (Turbo) to stać Cię na naprawę trubo które realnie kosztuje 1500-2000 zł. Jak nie stać, to szukaj Dacii Sondero. Co z tego, że wahacz kosztuje 500 zł a w Hondzie okaże się, że kosztuje 200 zł, ale nie ma wymiennego sworznia i musisz go wymienić 2x częściej niż np.: w Subaru W chwili obecnej żaden z producentów nie robi już bezawaryjnych, długowiecznych aut. Czy to Mazda, czy to Mitsu, czy Subaru. Każde z tych aut jest efektem pośpiechu marketingowego jak ja to nazywam. Możesz trafić na super egzemplarz jak i na niekończące się pasmo udręk. poogladajcie TurboKamerę. Jeżeli wybieram auto to patrzę na koszt auta w stosunku co daje - w sensie ile miejsca, jak się prowadzi, ile pali czy mi się podoba. Tak samo z silnikiem. Opowiadanie, że nie lubię diesla to takie pitolenie dla mnie. Taki silnik jest w większości przypadków jest elastyczny jak V8, pali 6-8 litrów, i jest cichy jak benzyna (pomijam PD VW). Ale z drugiej strony kosztuje 6-10 tyś więcej niż benzyna..... Ale z następnej strony możesz mu zrobić za 1200 zł tuning (podnosisz o 30% moc/moment) - zrób to samo w benzynie (wolnossaku) za 1200 zł Podsumowując.: - jeżeli auto nie ma jakiś chorób powtarzalnych / wieku dziecięcego - pali akceptowalne wartości paliwa (stać mnie na nie) - spełnia załozenia które ma postawione (kombi dla rodziny, roadster dla singla) - kosztuje tyle, że mnie stać, bez zastawiania domu - wsiadając do niego nie mam ochoty puścić pawia na kiere GO FOR IT !!!!
  8. A jeszcze żeby ją wymienić trzeba zdjąć zderzak, nadkole i rozmontować pół przodu - tylko w ASO. Więc nie dość, że awaryjne, to jeszcze skomplikowane i kosztowne. I z każdą pierdołą trzeba jeździć do ASO.
  9. Możemy się zdziwić.... Kiedyś był taki wątek o chyba Rolexach. Kreciliśmy bęke z usera który pisał, że ma chyba 3 Daytony (stal, złoto i jaką tam jeszcze). Wszyscy zbierali szczeki jak godzinę później były zdjęcia Ale z czystej ciekawości, rzeczywiście niech wklei zdjęcia:)
  10. i od razu kup miesięczny na autobus
  11. jako miłośnik diesla i grupy VAG nie będę ukrywał, ze tu bym coś kupował. I to tylko coś 1.9. Pozostałe silniki są zawsze niestety czymś obarczone (2.5 wałki/pompa, 3.0 napinacz ) co w jakiejś perspektywie czasu skutkuje wydatkiem kilku tyś zł. Jeżeli Cię na to stać to nie widzę problemu. Mnie nie więc wybrałem 1.9. Tak samo z zawieszeniem. Jak Ci się posypie wielowahacz z przodu w A4/Pasku to masz tez kilka tyś w plecy - ale to to jest coś za coś. Masz lepsze prowadzenie itp. Odnośnie np.: BMW czy Alfy to te auta są piękne. A do tego w BMW dostajesz tylni napęd . I tez każdy silnik ma coś za uszami (3.0 BMW wpadające klapki). Ale generalnie jest to kwestia pieniędzy - jak Cie stać jeździsz Alfą / BMW / A4,6 jak nie kupujesz Ibize Octavie
  12. nie przesadzaj.... ale tak na prawdę to pancerne jest tylko 1.9 TDI reszta ma zawsze coś za uszami, al oferują o wiele więcej niż grupa VAG, choćby fajny wygląd. Kwestia pieniędzy - jak masz kase na serwis. poczytaj jakieś fora dieslowskie... http://www.racingforum.pl/index.php?act=SF&s=&f=8
  13. Zleży które Pajero którego Patrola. W skrócie Patrol ma bardzo mocne mosty, mniej elektroniki dobre kąty. http://www.nissanpatrol.biz/?p=p_3&sName=foto Poszukam takiej gazety Auto po gwarancji - był tam test jednego i drugiego. Ostatnio też w Offroad4x4 był Patrol. Zrobię skan i umieszczę.
  14. Jak masz pieniądze na Gelende to masz i na eksploatacje Z początku lat 90 tych o ciężko ci będzie wyrwać coś porządnego za niską cenę. Spodziewaj się z 60 tyś zł min. Ale jak ja osobiście bym miał to bym się nawet nie zastanawiał. Nie ma bardziej porządnego i ponadczasowego auta jak G.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.