Nikt się nie obraża :) To jest forum i każdy może wyrazić swoje zdanie. Po prostu mnie ciekawiło, ze wyrobiłeś sobie opinię o aucie które nie widziałeś w życiu na oczy, nie siedziałeś w nim a na myśl o jechaniu dostałeś torsji :) Mnie z kolei nie przekonują opisy awaryjności nowych mercedesów ich rdzewienie itp. Zastanawiam się czy wybierasz znaczek gwiazdy dla (nie obraź się) prestiżu, czy sadzisz, że może MB dalej jest wykonany i bezawaryjny jak np. W124. Informuję, Cię że nie jest Jestem praktykiem i w aucie zawsze mnie interesuje stosunek jakości / ceny / możliwości auta. Dlatego zapytałem o SuperB-a bo spełnia te wszystkie założenia. Jakbyś zapytał o auto do 100 tyś zł powiedziałbym OII. Nie dlatego, że kocham Skode, tylko dlatego, że jest to rozsądny wybór. Po za tym silniki diesla grupy VW bardzo łatwo się "chipują" a wymiana sprężarki na większą, czy na wydajniejsze pompki jest czymś jak budowa z klocków Lego. Pomijam już, że praktycznie wszystkie rozwiązania w stylu płyta podłogowa, ślinik najpierw dostaje Skoda. Mając 300 tyś zł. i jak nie znosisz diesla może pomyśl nad czymś amerykańskim? Może jakiś Lexus? Jeżeli nie potrzebujesz wozić 4 osób ja bym wziął S2000 Ale to jest moje zdanie:D:D