Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Stary

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1406
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Stary

  1. Stary

    Nasze nowe nabytki vintage

    Niezły zbiorek jak dojdzie jedna moja to tez pokaże co się uzbierało
  2. Stary

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Piotrek sory nie zauważyłem, że to Ty zapytałeś gdybym zobaczył wcześniej napisał bym krócej nie myć
  3. Stary

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Oczywiście że nie myć!!, posiadasz wspaniały egzemplarz naznaczony czasem w piękny sposób. Rzadko można spotkać tak ładnie i równomiernie spatynowane tarcze. W przypadku zegarków rzeczywiście "Mycie skraca życie" tu masz rację, przymierzając się do mycia musisz być świadom, że ten zegarek już nigdy może tak dobrze nie wyglądać, tarcza jest czysta i czytelna nie posiada przybrudzeń, ubytków w oznaczeniach i indeksach po co doszukiwać się na siłę wad. W przypadku kolekcjonowania zegarków vintage trzeba umieć iść na kompromis i albo akceptujesz jego oryginalny stan przed zakupem i godzisz się przygarnąć go w stanie w jakim go zastałeś albo świadomie kupuj zegarek jako projekt do renowacji naprawy, ja osobiście jakoś wyrosłem z malowanek to już nie to samo. Znam na tym forum kilka osób, które właśnie dla takiej patyny zakupiły by ten właśnie model. Jest ona delikatna i równomiernie rozłożona co tylko dodaje a nie ujmuje uroku temu zegarkowi. To vintage panowie ten zegarek odmierzył już szmat czasu i to właśnie widać po nim,i tylko to czyni go wyjątkowym, na portalach aukcyjnych pełno jest malowanek ale zegarki oryginalnie zachowane tym bardziej są wartościowe im bardziej w oryginale są utrzymywane. Więc szanujmy ich historię i oryginalność. Nie chcesz nie noś niech leży albo sprzedaj i w to miejsce szukaj jaśniejszej tarczy a ja gwarantuję, że ktoś będzie się cieszył tym zegarkiem i nie będzie miał tego dylematu Ja bym tak zrobił, bo uważam że szkoda go szorować ,malować i odnawiać on jest piękny taki jaki jest. Uważam że warto uszanować jego wygląd taka jego uroda. oczywiście że jestem za ratowaniem zniszczonych zegarków ale nie egzemplarzy w takim stanie. A czyściłem już sporo tarczy z różnym skutkiem i powiedzmy na 10 umytych tylko z 3 do 4 byłem zadowolony reszta niestety musiała przejść renowację. Po czym już nigdy żaden zegarek po renowacji nie zagrzał u mnie miejsca. że jeszcze raz masz naprawdę ładny egzemplarz daruj mu to mycie
  4. Humerus gratulacje piękna sztuka najlepiej leży na rączce i ta fotka jest zdecydowanie ładniejsza ja czekam na mojego speedmaster mark II jakoś bardziej go pragnąłem niż ta w wydaniu jaki zakupiłeś jak dojdzie wkleję fotki na razie tylko czekam ale niech się nosi dla mnie wszystkie opcje moon maja coś w sobie
  5. Humerus gratulacje piękna sztuka najlepiej leży na rączce i ta fotka jest zdecydowanie ładniejsza ja czekam na mojego speedmaster mark II jakoś bardziej go pragnąłem niż ta w wydaniu jaki zakupiłeś jak dojdzie wkleję fotki na razie tylko czekam ale niech się nosi dla mnie wszystkie opcje moon maja coś w sobie
  6. Stary

    Nasze nowe nabytki vintage

    Niestety nie korzystałem nigdy z ich usług i nie mam pojęcia ale na pocieszenie dodam że moja tez nie jest sygnowana na szkle....
  7. Stary

    Nasze nowe nabytki vintage

    Piękna sztuka mam identyczna tylko na błękitnej tarczy nieco inny wzór ale za to z tym samym werkiem, u mnie stan podobny bardzo dobry i tak jak u ciebie szkiełko do wymiany ma dwa minimalne pęknięcia, ale tak u ciebie jak i u mnie sekundnik jest cienki i inny niż przeważnie widywało się w tych modelach "trójkątne sekundniki". A ja próbowałem udowodnić. że ten w moim jest oryginalny A tu proszę siostra z takim samym, gratulacje jest naprawę ładna one w ogóle coś mają w sobie no i odlotowo się prezentują na rączce nie wspominam już, że idealnie się komponuje z nadgarstkiem A to moja perełka I mała ciekawostka w postaci reklamy z tamtego okresu Uploaded with ImageShack.us
  8. Stary

    Nietypowe zegarki marki Atlantic

    Z tergo co pisałeś myślałem Jacku, że jest w dużo gorszym stanie a tu proszę Pięnie wygląda no i oryginalna pozłota zachowana
  9. Stary

    Nasze nowe nabytki vintage

    fajnie ze mechanizm pokazales, byłem ciekaw co siedzi w środku, niezle utrzymana gratulacje !
  10. Stary

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Tak było trudno ale trzeba wiedzieć kiedy odpuścić ja mam w domu lepsza fotkę porównawczą i tu widać lepiej w jaki stanie była tarcza przed czyszczeniem By stary7817 at 2012-08-24 No niestety myślę, że i tak udało się całkiem całkiem, no lepiej już nie dało rady
  11. Stary

    Nasze nowe nabytki vintage

    Dokładnie tak jak mówi Piotrek, to był zielony OGR widziałem go przed myciem. Sam pierwszy raz myłem Zenitha ale pęknięcia szybki zbyt wiele wilgoci mu podarowały więc to i tak cud, że tak się skończyła ta przygoda i w zasadzie z nowym szkiełkiem nie trzeba restaurować tarczy. Piotrek ma fotki przed i po zabiegu może się podzieli z zainteresowanymi w dziale renowacji tarcz
  12. Stary

    Nasze nowe nabytki vintage

    Gratulacje widzę, że dorwałeś egzemplarz w bardzo dobrym stanie, bardzo ciekawa tarcza i stal w rewelacyjnym stanie jeszcze chyba nigdy nie była polerowana,no no postarałeś się Dla mnie jedyny minus to fakt że paseczka to mu nie założysz ale .............. tych zegarków jest tyle, że jak będziesz chciał pasek to zmienisz zegarek nie ?????
  13. Stary

    Nasze nowe nabytki vintage

    Nie no!!!! prezentuje się rewelacyjnie na Nylonku Gratulacje
  14. Stary

    Nasze nowe nabytki vintage

    Rocznik 1968 czyli końcówka 60-tych
  15. Stary

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Jak dowiadywałem się w Chronostarze o cenę renowacji tarczy do chronografa to usłyszałem, że podstawowa wersja to koszt 250zł czyli tarcza i czarne napisy, oczywiście jak to chronograph, posiada sporo szczegółów często tarcze tachymetryczne i w zależności jak bardzo kolorowa ma być tarcza czy małe tarczki to każdy szczegół w innym kolorze to dodatkowe 50zł-każdy kolor. Więc cena tak naprawdę będzie uzależniona od Twojego "widzimiesie" Ale za tarcze do Omeg płaciłem w granicach 200zł, Pallas, Doxa,Delbana, Tissot, Atlantic , te marki bardziej popularne to koszt około 150zł inne tak jak pisałem zależy od stopnia trudności, kolorystki i rzadkości występowania
  16. Stary

    Nasze nowe nabytki vintage

    Bardzo ładna , kiedyś miałem identyczną w automacie, bo ten model to wersja manualna, takie mam wrażenie patrząc na dekielek.... A ja od jakichś dwóch lat nie mogę się rozstać ze swoją to moja wierna przyjaciółka i choć mam kilka Omeg to na co dzień jestem właśnie z Certinką, stal, automat, jasne wskazówki i datownik sprawiają, że to jedne z najbardziej praktycznych zegarków z jakimi miałem przyjemność obcować a to moja Uploaded with ImageShack.us
  17. Stary

    Nasze nowe nabytki vintage

    Pejter czysty przypadek, odbierałem Pallasa koleżanki z pracy od mojego zegarmistrza bo leciał do Łodzi na renowację i w drodze powrotnej zauważyłem gościa, który próbował sprzedać ją kolesiowi skupującemu srebro więc zaoferowałem swoją pomoc A propo renowacji Łudź się znacząco poprawiła nie ma już farby z dodatkiem płatków nadających bazarowy wygląd tarczom!!!!. Osobiście jestem zaskoczony efektami renowacji na plus !!! Fajna tarcza ze srebrnym połyskiem zbliżona faktura do tarcz Omeg z lat 50-tych i kolorytem także, więc naprawdę efekt znacznie lepszy powiedziałbym nawet niz u Głowackich, porównując Delbankę od nich A tu niestety wieczorowa porą ale kolor By stary7817 at 2012-08-01 By stary7817 at 2012-08-01 By stary7817 at 2012-08-01
  18. Stary

    Nasze nowe nabytki vintage

    Gratulacje Arturze bardzo fajny sikor, wrażenie robi fantastyczny werk uwielbiam takie mechanizmy , jak widzę taki moduł to aż tęsknie za jakąś kieszonką A u mnie do kompletu dziś trafiłem na taki egzemplarz zakupiony od chłopaka w wieku około 30lat zaraz pod sklepem tesco "cena nie gra lori" fajnie się prezentuje idzie idealnie , koperta stal, dekielek w prawie idealnym stanie, koperta ładnie zachowana werk cal.501 w świetnym stanie, ogólnie bardzom zadowolony By stary7817 at 2012-08-01 By stary7817 at 2012-08-01
  19. Mapet wrzucam Ci opis z aukcji w nim sa zawarte rozmiary 41 mm without crown 47 mm with lugs 12.5 mm thick 22 mm between lugs / strap size good cond. with light scratches hard to see in normal condition *** caseback : screwed steel , signed and with ref . 145.007 - very good cond. *** crystal : original with logo on center , very light scratches on the surface *** dial : original signed , black matte - near perfect , original hands in good condition ; inner tachymeter in good cond. *** crown : original with logo , steel , waterresistant - perfect *** movement : original signed Omega caliber 865 and serial number 29612237 ( fab 1969 ) in very good phisycal condition / keeps accurate time ( was recently serviced ) ; all the functions works properly and the sweep second resets to zero - NO HIDDEN DEFECTS !!!
  20. Stary

    Nasze nowe nabytki vintage

    Powiem szczerze że jestem nią tak zauroczony, że szkoda mi jej założyć na rękę Ale myslę już o jakiejś innej Omedze w podobny stylu i rozmiarach
  21. Stary

    Nasze nowe nabytki vintage

    Oda jakiegoś czasu jakoś coraz więcej tej marki mi przybywało, oczywiście ślub to nie bo ja kocham całe vintage, ale ostatnio 80% na Omegę 20% na pozostałe A benkarcika nie mogłem sobie odmówić, nie napisze za ile ja zakupiłem ale wg. mnie wygląda jak nowa a cena była tak atrakcyjna że wziąłem ja w ciemno bez baterii i bez sprawdzania, idzie idealnie z zegarkiem atomowym To najpunktualniejszy zegarek jaki mam i wg. niej ustawiam pozostałe
  22. wielkie dzięki troszkę się uzbierało ale kto szukał ten wie jak trudno upolować coś w dobrej cenie nie wspominając już o oryginalnym stanie. Twoja tez przepiękna tylko moja bardziej vintage
  23. Stary

    Nasze nowe nabytki vintage

    Zgadza się Arturze, polowałem na coś takiego już od jakiegoś czasu, no i udało się, faktycznie stan no nie ma się do czego przyczepić zważywszy na wiek zegarka bo to model z okolic roku 1968/69 to chyba noszony był dosłownie od święta. Druga sprawa to bardzo przejrzysty zegarek o jasnych praktycznych wskazówkach i trójwymiarowej tarczy , od której nie można oderwać wzroku a którą ciężko sfotografować tak aby oddać w pełni jej urok. Ale może postaram się w wolnej chwili A tu bez pustych przebiegów dodatkowa fotka pozostałej wesołej gromadki Uploaded with ImageShack.us
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.