Łał efekt rewelacyjny dzięki za linka.Niestety straty zawsze jakieś muszą być. Ale na prawdę wyszło bardzo dobrze wklej zdjęcie całego zegarka przez i po myciu bo tak naprawdę cały efekt widać po złożeniu całości do kupy
Panowie nie jest to nowy nabytek ale szuka nowego właściciela jest to przepiękny zegarek do garnituru gdyby ktoś reflektował z chęcią sprzedam. Opisze wszystkie wady i zalety. PS. werk na złotych szatonach stan po za szkiełkiem i lekkim nalotem na wskazówkach ideał.
Miałem takiego tylko ciemnego obecnie przebywa u Jacka(xyloga) w atlantikowie bo gdzie mu będzie najlepiej, jak nie wśród największego zbioru atlantików na naszym bazarku Ale zatęskniłem za Tym modelem i jest wersja czerwona Twój też był piekny, pamiętam te fotki jak dziś
Leniwi??/ już pisałem ci na priv że gul mi skoczył ale napisze to jeszcze oficjalnie Omesia jest Boska!!!! no to obiecany diverek z mojej stajni dziś odebrany fotki z wieczora na gorąco ale co tam
A to mój odświeżony cukiereczek , polerka szkła,nowa koronka sygnowana jeszcze ciężko pracuje ale mam nadzieję że się wyrobi , czyszczenie nowy pasek patini i oto jest przed Uploaded with ImageShack.us I po
ładny wybrałeś egzemplarz to fakt urody jej odmówić nie można, jednak to słabsze mechanizmy produkowane w okresie lat 70-tych werk cal. 1030 pochodzi z rodziny cal.1020 są to nieco mniej udane dzieci tej manufaktury co nie świadczy o tym, że są złe jednak trzeba o nie bardziej dbać niż o inne modele Omegi. Za 600gbp można kupić coś znacznie lepszego w stali z tego okresu na lepszym werku i o większej trwałości. Oczywiście mi także się ona podoba i gdyby o takiej marzył to taka bym kupił bez dwóch zdań jednak ty dopiero poszukujesz czegoś dla siebie więc warto poczytać o produktach tej marki i wybrać świadomie model Omegi Jest tu sporo fascynatów tej manufaktury między innymi ja sam mam kilka modeli Omeg więc uważam że nie powinieneś się spieszyć A co do ceny to rzeczywiście troszkę wysoka ale nie ma się co dziwić wygląda na oryginalny egzemplarz a takie się cenią wszędzie. Choć dla mnie jak za Genevke to rzeczywiście sporo jak pisał przedmówca 2k to góra wszak ona nie ze złota a piękne fotki i krasomówstwo także podnoszą cenę
Piękna gratulacje mam takowa w swoim zbiorze one o niebo lepiej wyglądają na żywo niż na zdjęciach i o wiele bardziej przypadają do gustu oglądającym niż inne Omegi jakie posiadam Bardzo fajna !!!! wrzucam propozycję na pv odnośnie paska
Dobre dawno, ostatnio 4 dni temu ....ale Piotrek ciebie dogonić nie sposób , wiesz ile już zegarkow wyrzucilem w pieluchach a tobie gratuluje zbiorów fotka w skrzynce robi wrażenie
U mnie od wczoraj taki Tissocik, koperta z lekkimi przetarciami, tarcza hmmm ma swój urok bo jest oryginalna i czytelna choć wskazuje upływ czasu jaki ten zegarek odmierzył to właśnie urzekł mnie swoją oryginalnością i wielkością 38mm bez koronki dwa zdjęcia wieczorem w trakcie oczyszczania koperty i montażu paska i jedno o poranku w klimacie A tutaj bliźniak po renowacji dla porównania http://allegro.pl/tissot-duzy-meski-i2715932925.html
Fajny Orisek masz rację przegląd obowiązkowo a ja jak obiecałem wklejam fotkę ukończonego Titusa po myciu, czyszczeniu, montażu nowego włosa(już sobie cyka ), polerce szkła,przetarciu lekkim koperty no i oczyszczeniu tarczy wygląda mniej więcej tak. Z butów nie wyrywa ale..... jest oryginalny i piękny i własnoręcznie doprowadzony do stanu używalności po za tym cena była przystępna
To żeby zaspokoić ciekawych efektów końcowych wklejam fotki skończonej popołudniówki. Tak jak pisałem szału nie ma ale pamiętajcie, że to oryginalny stan, nie odnawiany i nie malowany, tylko naprawiony ,wyczyszczony ,wyregulowany, umyty i lekko przetarty szmatką
Do mnie dziś dotarł zakupiony dwa dni temu TITUS i już także rozpocząłem grzebaninę.Nie chodził bo szlak trafił włos, poleciał do majstra na czyszczenie oraz kąpiel i po nowy włos, będzie czyszczenie mechanizmu, koperty ,wskazówek,nowe szkło i za jakiś czas pasek. Obecnie pracuję też nad atlantikiem ale to może w sobotę się pochwalę jak wyszło :D A to efekt czyszczeni tarczy reszta jak złoże do kupy. Nos to nie jest ale warto go przywrócić do życia bo tarcza i sam design jest w deskę
Oczywiście nie wszystkie tarcze można myć i większość zależy od stopnia przybrudzenia, ja wczoraj nabyłem droga aukcji taki oto zegarek szwajcarskiej manufaktury dość rzadko występuje na aukcjach i często jest już mocno nadszarpnięty zębem czasu. Ten egzemplarz także nie należy do idealnych ale jest w przyzwoitym stanie. Oto efekty moich dwóch wieczornych nasiadówek Zdjęcie zegarka z aukcji Zegareczek ma zaśniedziałą wskazówkę godzinową i uszkodzony włos przez co nie cykał, po rozebraniu mechanizm dostał mój majster na czyszczenie i montaż włosa. Koperta będzie oczyszczona i lekko prze polerowana.Po tym wszystkim postaram się pokazać efekt końcowy a oto jak przebiegły prace nad tarczą Szału nie ma ale jakiś efekt widać Przed czyszczeniem I po czyszczeniu, oczywiście zdjęcia robione wieczorem przy nocnej lampce gdyż jest już 20:40 ale efekt chyba widać? Jedyna rzecz jaka zniknęła to krzyż od sekundnika pozostałe ubytki widniały również przed myciem Sam jestem ciekaw jaki będzie efekt całkowity
Ależ piękny zbiór Tomciu, właśnie z tego względu przechodzę z ilości w jakość, Enicara miałem ale Marinemaster mnie powala na kolana nie miałem dlatego choruję :(. Fajny temat z chęcią się podłączę tylko właśnie czekam na divera jak dojdzie to się pochwalę Reszta na PW
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.