Arturze nie wiem pierwszy raz widzę Kienzle z takim werkiem dla mnie to były raczej zegarki nisko budżetowe, na werkach kołkowych a tu taki szok złote szatony i w pierwszym momencie myślałem, że to jest jakaś modyfikowana Eta ale w domu tak samo jak ty przy głębszych oględzinach zauważyłem, że to raczej AHO http://www.ranfft.de/cgi-bin/bidfun-db.cgi?00&ranfft&a&2uswk&AHO_1021 sygnowane przez Kienzle. Z chęcią oddam ją w dobre ręce bo jest naprawdę Piękna uwierz mi na słowo, jeżeli ktoś kiedyś stykał się z marka Kienzle to ten zegarek jest z innej bajki. Najwyższa jakość, stal, ciekawa tarcza, dobry mechanizm i prawie żadnych śladów użytkowania....gdyby nie to szkiełko i ten lekki nalot na wskazówkach