Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mirosuaw

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    8467
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Mirosuaw

  1. Dzięki serdeczne, ale po tym co pokazał Filip, ja się grzecznie chowam w cień, mimo że mam większego
  2. Długo nie zejdzie z łapy. P.s. Świetnie leży na nadgarstku. Zdjęcie trochę przekłamuje, w rzeczywistości krótkie uszy zegarka sprawiają, że nawet na nadgarstku 17,5cm jest jeszcze sporo luzu.
  3. Dzięki. Spoko, nie widzę ku temu żadnych powodów (na razie) . Jednego porządnego kwarcyka warto mieć, zawsze punktualny i gotowy, sekundnik trafia w indeksy, czego chcieć więcej
  4. Nowy nabytek. Cieszy bardzo. I cóż, że kwarc. Super jest.
  5. Mirosuaw

    Wybór pióra.

    Dobrze, że podbiłeś. Za mną chodzi ten atrament już od dłuższego czasu. Problem w tym, że mam trochę innych atramentów, które wystarczą mi zapewne do emerytury, ale i tak prędzej czy później sprowadzę ze dwie buteleczki Iroshizuku z kraju kwitnącej wiśni. Coś pięknego. W ogóle japońskie akcesoria piśmiennicze mają w sobie coś.
  6. Mirosuaw

    Wybór pióra.

    Już podpowiadałem na PW, ale jeszcze tu napiszę. Pilot Capless - kocham to pióro, biorąc pod uwagę jakie są wersje kolorystyczne, kobieta może być zachwycona. Ja mam ciemno-żółte ze złotą stalówką w rozmiarze M (w japońskich piórach F jest dla odmiany za cienka).
  7. Mirosuaw

    Wybór pióra.

    Miałem M200. Pióro całkiem przyjemne, świetny sposób napełniania atramentem (jak to w Pelikanach), ładne, powinno być wygodne dla kobiety. Odnosiłem jednak wrażenie, że w moim egzemplarzu była kiepska stalówka, czasem przerywało przy pisaniu. Czytałem opinie, że stalówki w tańszych Pelikanach obniżyły loty, warto przetestować konkretny egzemplarz przed zakupem. Jeszcze jedna sprawa. Zwróć uwagę, że najpopularniejszy rozmiar stalówki, czyli F, w wydaniu Pelikana daje grubszą kreskę niż np. F w Watermanie. Moim zdaniem F-ka Pelikana jest dobra np. do składania podpisów, natomiast do pisania notatek może być za gruba. Oczywiście to też kwestia przetestowania przed zakupem. Zamiast Pelikana M200 osobiście bardziej polecałbym Watermana Carene lub Charleston. Ale jeśli trafi się dobry egzemplarz M200, to też będzie OK.
  8. Skubany, maskuje się prawie jak kameleon
  9. To chyba pierwszy taki przypadek żeby inny forumowicz bardziej się niecierpliwił o czyjąś przesyłkę z zegarkiem, niż forumowicz, który będzie właścicielem tego zegarka Spoko, luzik, tuńczyk prawdopodobnie nabiera mocy urzędowej w urzędzie celnym . Faktem jest, że trochę zawaliła Poczta Polska, bo nie dostałem pierwszego awizo wezwania z urzędu celnego. Dopiero po drugim awizo wysłałem do UC stosowne dokumenty i teraz cierpliwie czekam. Cierpliwości nauczyłem się kiedyś przy zamawianiu Stowy od producenta. Więc taka przesyłka z Japonii z międzylądowaniem w urzędzie celnym to tylko krótka chwila Żeby nie było OT:
  10. No i dobrze, a już się martwiłem. Zatem doxoholizuj się nadal
  11. Karol, to co planujesz jest wbrew Twojej naturze i stopce. [emoji6] U mnie ML.
  12. @Narfas, Oris pierwsza klasa. Nie pogardziłbym. Ale jednak charakter ma bardziej garniturowy. Jakiegoś jednego sportowego sobie zostaw
  13. W tym przypadku uniknięcie opłat graniczyłoby z cudem. Spodziewałem się.
  14. @ygrene, świetny ten Twój pilot chrono. Czasem tęsknię za nim Ale z drugiej strony cieszę się, że trafił w dobre ręce Niech się nosi.
  15. Miałem pilota chrono. Bardzo porządnie wykonany zegarek, dokładny, normalny rozmiar, koperta inhouse. Godny polecenia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.