Zegarek jak zegarek, dobrze tu znany, nawet daty i godziny nie ustawiłem. Ale chciałem się pochwalić nową bransoletą jubilee. Przyleciała z Kanady od niejakiego Williama Jean'a, jest znacznie lepsza od fabrycznej.
Dzisiaj na kortach Australian Open, Rolex (Roger Federer) okazał się lepszy od Rado (Andy Murray). Na zwycięzcę czeka już Richard Mille (Rafael Nadal).
mechanizm bardzo dobry i dokładny sądzę że dopracowany praktycznie pod każdym względem i to rzeczywiście taki prawie in-house z tym że nowa PO z takim mechanizmem jest bardzo grubym zegarkiem i będzie niezbyt wygodna w codziennym użytku to prawie 2 cm grubości jeśli lubisz takie kloce to wybór będzie dobry w przeciwnym razie pomyśl o czymś bez chronografu a czy cena dobra to już sam musisz ocenić ja bym wolał submarinera również pizdrawiam P.s dobrze się tak czyta bez interpunkcji? jeszcze raz pizdrawiam
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.