Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

egonax

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    265
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez egonax

  1. Najnowszy model Daytony, ceramiczny pierścień, błękitny kolor tarczy zarezerwowany wyłącznie dla zegarków Rolexa wykonanych z platyny... do obejrzenia w Kruku w Katowicach. Wrażenia: rewelacyjny, przepiękny, idealny... Rolex zaprezentował ten model na tegorocznych targach w Bazylei. Największe emocje, obok wagi zegarka wykonanego z platyny , budził ceramiczny pierścień. I nie chodziło o materiał, z którego był on wykonany a o kolor. Sam, na podstawie pierwszych zdjęć miałem wątpliwości co do słuszności takiego zestawienia - błękitna tarcza i brązowy pierścień tachymetru? Pamiętam zeszłoroczą nowość - Sky Dwelera - która zachwyciła mnie (chyba nie tyko mnie, sądząc po opiniach kolegów na forum ) od momentu pojawienia się (w necie). Miałem okazję, chyba dopiero po roku od oficjalnej prezentacj, obejrzeć ten zegarek za żywo. Wszystko, co do tego momentu o nim przeczytałem i obejrzałem potwierdziło się. Znikły gdzieś niestety emocje, jakie zazwyczaj towarzyszą mi przy pierwszych spotkaniach z zegarkami, które chciałbym mieć. Ale wracam do platynowej Daytony. Zestawienie kolorystyczne jest rewelacyjne - pierścień (jego kolor) nie dominuje w zegarku. W zależności od kąta ustawienia zegarka w stosunku do wzroku obserwatora, zmienia swój odcień na antracytowy lub ciemno... czekoladowy. W połączeniu z błękitem tarczy, która rówież zmienia się kolorystycznie, wygląda to obłędnie! Błękitna tarcza ma jeszcze jedną zaletę, "wyostrza" indeksy, nadając i jeszcze większej wyrazistości i głębi. Wszystko to w połączeniu ze wskazówkami wykonanymi jako lustrzane odbicie indeksów (a może odwrotnie, to indeksy są lustrzanym odbiciem wskazówek ) powoduje, że grą kolorów i odcieni można być zauroczonym. Zegarek idealnie układa się na nadgarstku. Ba, więcej, on się z nadgarskiem "integruje", założony na niego sprawia wrażenie "starego znajomego", który gości na nim od lat i tyko na chwilę zamienił się z innym czasomierzem. I tu należy wspomnieć o masie . A ta od razu sygnalizuje, że mamy go na ręce po raz pierwszy. Subiektywnie stwierdzam , że po chwili nie odczuwałem różnicy. O jakości wykonania nie będę się rozpisywał. Kronikarskim obowiązkiem wspomnę na koniec o cenie. A ta jest jest jak zegarek... obłędną.
  2. Nie ma powodu aby obrażać się na politykę cenową i działania marketingowe tej czy innej firmy. Oferta jest otwarta i tylko od nas, klientów zależy, czy z niej skorzystamy. Nie sądzę, aby ktokolwiek kogoś zmuszał do zakupów. Jednorazowy rabat nie jest tak skuteczną formą wiązania klienta z firmą jak karta z rabatem do wykorzystania. Są klienci, tacy jak Ty, którzy nazwią takie praktyki zmuszaniem do kolejnych zakupów. Są też tacy, którzy skorzystają z tej formy promocji. I o to chodzi. Jeżeli ktoś planuje zakupy kolejnych zegarków, to propozycja Kruka jest warta zainteresowania. Nie licz natomiast na rabat 20% od ceny katalogowej. Takie propozycje tylko w firmie, która ostatnio zmieniła markę i logo - bez urazy oczywiście. Swego czasu zapytałem StaniSwiss o cenę na Submarinera Date. Oferta była na poziomie ceny Kruka z rabatem i kasą do wykorzystania. Przy łączonej transakcji opłaciło się kupić w kraju. Pewna i szybka transakcja a i przy okazji kasa z podatków zostaje częściowo w kraju .
  3. Z tej trójki czarny Submariner, dlaczego? Zielony jest najładniejszy ale... jego oryginalność, wyjątkowy i niespotykany kolor będą w pewnych okolicznościach zaletą a w innych przeszkodą. Wprost - nie do wszystkiego pasuje. Klasyczny Sub - świetne proporcje a dzięki powiększonych uszom, zegarek sprawia wrażenie jakby był w większym rozmiarze, szczotkowana bransoleta (ta na zdjęciu nie jest z tego modelu) odporniejsza na ryski od wersji GMT II, glidelock czyli możliwość szybkiej zmiany długości bransolety o ok. 2-3 mm w każdym z kilku stopni (chyba 6). Na minus chyba to, źe jest to najbardziej rozpoznawalny i najpopularniejszy zegarek na świecie GMT II - równie wspaniały jak Sub, ale bransoleta łapie ryski szybciej, ma tylko esylink czyli możliwość przedłużenia bransolety w jednym stopniu o ok 5 mm. Na plus, druga strefa czasowa... A tak na koniec, kieruj się własnymi odczuciami. Jeden lubi ciastka, drugi córkę piekarza. Ważne jest to, co ty lubisz, chrzań te wszystkie porady, nie wyłączając mojej. Niezależnie którego wybierzesz, będziesz miał satysfakcję ilekroć zagości na Twojej ręce. Powodzenia!
  4. Gdybym dostał propozycję zakupu z ceną niższą o prawie 50%, nie zastanawiałbym się. Ale diabeł tkwi w szczegółach tj. marka, model, dostępność. Cena to również podatki i VAT - u nas 23% w Szwajcarii chyba 7,6 %. Warto o tym pamiętać.
  5. Wygląda na to, że większy wybór/dostępność marek jest na południu . Katowice - (kolejność przypadkowa) Zenith, Jaeger, Rolex, IWC, Omega, Tag Heuer, Carl f Bucherer, Ulysse Nardin, Chronoswiss, Perrelet, Baume Mercier, Longines, pojedyncze modele Hublot, Piaget i oczywiście cała gama szwajcarskich marek, dostępnych w innych miastach. Masz "pablo 122" trochę racji z tym "macaniem" zegarków w salonach a kupnem z mniej oficjalnych kanałów dystrybucyjnych . Taka to nasza natura, w genach mamy "kombinowanie". Swoją drogą, kiedyś postanowiłem sprawdzić co oferuje "polecany na forum kanał dystrybucji" ale oferta nie była specjalnie rewelacyjna.
  6. Będzie nas więcej . Właścicielom iPada polecam instalację aplikacji ROLEX Daytona Experience. Do pobrania z App Store.
  7. Zerknij na jego grubość po drugiej stronie koperty. Wcale nie jest taki wąski .
  8. Fajne zegarki, same ikony, super. Moim zdaniem wisienką na Twoim torcie (przynajmniej na razie) będzie Nautilius. Divera AP już masz i... GO może skończyć jak Moser. Tak czy inaczej, życzę Ci trafnych wyborów.
  9. Sklep na rogu był jeszcze otwarty ?
  10. Dobry pomysł, zapisuję się . To świetne zegarki, dobrze wykonane a przede wszystkim trafiające w moje gusta, szczególnie te z linii professional. Na forum jest wielu miłośników róźnych marek i "kluby" ich zrzeszające . Już jakiś czas temu zastanawiałem się, dlaczego brakuje wśród nich Rolexa. Mam propozycję do założyciela aby zmienić nazwę i wzorem innych opisać jako Rolex Klub lub Klub miłośników Rolexa.
  11. O tak, piękny okaz. Spokojnie może robić za jedyny model na miemal każdą okazję.
  12. To wynika z tytułu wątku. Dla jednego garniturowiec to możliwie najcieńszy automat, tylko na pasku, dla drugiego to nurek w kopercie z tworzywa na gumie. Autor wątku szuka (szukał) m.in. inspiracji i definicji garniturowca. Obawiam się, że w takiej różnorodności ciężko o definicję .
  13. Fajny, na tym pasku godnie się prezentuje.
  14. Rzeczywiście, iPad wyświetla zawartość forum na połowie ekranu. Każdorazowo należy powiększać obszar postów. Mam wrażenie, że przyczyną takiego stanu rzeczy są reklamy wyświetlane na początku strony. Nie wszystkie reklamy wyświetlają się na tablecie co wcale mnie nie martwi . Na komputerze jest to 7 kolumn (bloków) w dwóch rzędach, na tablecie 2 rzędy i trzy bloki. Brak jest zegara forumowego i kilku innych reklam pod nim. Przyczyną jest brak obsługi Adobe Flash Playera przez system iOs. Jest szansa, że ktoś z "fachowców" zajmie się tym w najbliższym czasie?
  15. Do tego nurka pasuje jak ulał. Fajny i słusznych rozmiarów diverek.
  16. Świetny jest ten DeepSea. Zegarek ma "słuszne" gabaryty stąd ciekaw jestem jak oceniasz jego funkcjonalność w codziennym użytkowaniu?
  17. Dajmy fachowcom trochę czasu na poprawki. Też używam ipada i "szału ni ma" . Sugeruję zmianę przy ikonach ostatnich wpisów w poszczególnych tematach. Obecna kolejność to nazwa tematu, autor i data wpisu. Proponuję w pierwszym wierszu zamieścić datę następnie autora a w ostatnim wierszu temat (czyli kiedy, kto, gdzie). W moim przypadku z automatu klikam na piewszy wersz i otwieram temat od pierwszego posta. Czasami jest to wpis z 2004 roku . To trochę jak z wyszukiwarką. Chętnie poczytam Wasze opinie.
  18. egonax

    Co noszą znani ludzie?

    Co do braku daty chyba się zgadzamy, o braku certyfikatu też pisałem. Co do ref. 14060M produkowany był od 2001, z COSC od 2007 r. Wcześniej był 14060 produkowany od 1989 (niektóre źródła podają rok 1990) z mechanizmem 3000 i też bez COSC. Na upartego może to być vintage
  19. egonax

    Co noszą znani ludzie?

    Może wzrok u mnie już nie ten ale... Jeżeli to Sub to bez daty, jeżeli bez daty to vintage... Dlaczego? Uwagę moją zwracają napisy na tarczy a w zasadzie ich brak. Chodzi mi oczywiście o linie w dolnej części tarczy. Pierwsze wersje no date miały dwie późniejsze cztery linie testu. Na zdjciu ja widzę jedną. Chyba, że jakość zdjęcia nie oddaje wszystkich szczególów. To samo z górnym napisem. Jest odrobinę za wysoko. Znalazłem w sieci zdjęcia nadgarstkowe z bransoletą. Jakość też nie powala (zdjęcia) ale... A co sądzicie o teorii, że ne jest to Rolex tylko Tudor?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.