Skocz do zawartości

Bonthyc

Użytkownik
  • Postów

    503
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Bonthyc

  1. Zegarek bardzo sobie chwalę. Tak jak oryginał praktycznie znika na nadgarstku. Napędzany jest VH31 z płynącą sekundą od seiko. Więc masz wszystkie zalety wynikające z kwarca z odrobinką mechanika. Ja wybrałem wersję na pasku. Jakoś bransoleta do zegarka który ma nawiązywać do lotniczych b-uhrów mi nie pasuje. Według mnie bardzo dobrze się komponuje z jasnymi paskami nylonowymi. Natomiast uwaga - to rozmiar 37mm. Mnie to bardzo pasuje ale jeśli masz większy nadgarstek to może wyglądać prawie, jak damski. Wielkością nawiązuje raczej do męskich zegarków w stylu vintage. Ma fajną niebieską lumię która jest o dwie klasy lepsza niż w pierwowzorze od seiko który również posiadam. Jedyne co mi się w nim nie podoba to indeksy które w zależności od kąta padania światła potrafią być jaśniejsze niż wskazówki (na pierwszym zdjęciu to widać). Gdybyś miał jeszcze jakieś konkretne pytania to pisz śmiało.
  2. Jeśli pijesz do mnie to seiko mam od jakiś 15 lat. Obecnie jest to model nieprodukowany a w specyfikacji w której zrobili go teraz chińczycy seiko nigdy go nie wypuściło. Inspiracja tarczy i kształt koperty (lub zrzynka jeśli wolisz) jest oczywista. I pewnie będzie to dużym zaskoczeniem ale jak dla mnie jest to plus. Mam fajnego sikora którego mogę bez większych obaw założyć do koszenia trawy w ogródku czy na rower. Nie wiem czemu tak kogoś boli, że ktoś wydaje swoje własne pieniądze na coś co mu się podoba? Równie dobrze można się doczepić do każdej marki produkującej homary rolexa submarina.
  3. Edit: Zegarek w cenie mechanizmu? A ja już 2 zakupy zegarkowe zrobiłem wczoraj...
  4. Dziś na nadgarstku tytanowy "hołd" dla seiko snk809. I wspólna fotka z pierwowzorem. Całkiem fajnie majfrendom wyszedł ten zegarek.
  5. Już nie taki nowy nabytek ale jeszcze go nie prezentowałem na forum? Na parcianym pasku zdecydowanie bardziej mi odpowiada jego wygląd. I wspólna fotka z pierwowzorem. Całkiem fajnie majfrendom wyszedł ten "hołd"
  6. W marcu zeszłego roku zapłaciłem 235zł (już z kuponami i zniżkami). Uważam zatem, że oferta na ali jest ok.
  7. Mam moonwatcha od koguta. Jak dla mnie świetnie współgra z parcianym paskiem.
  8. Z recenzji na youtube wynika, że jak dobrze naświetlisz to całą noc można odczytać godzinę. Świeci bardzo ładnie od samego tylko światła dziennego więc myślę, że jest to możliwe. Chociaż testów nie robiłem.
  9. Będziesz Pan zadowolony! PS. Jaki kolor?
  10. Zdecydowanie warto! Mój właśnie dotarł i jestem zachwycony. Wypukły szafir ma świetny AR. Klamra do wymiany ale to akurat idzie bardzo łatwo samemu ogarnąć. Sama bransoleta imho nie jest zła, widziałem gorsze w droższych zegarkach.
  11. Wspomniany tuńczyk dotarł dzisiaj. Nie wiem jak oni mogli go sprzedać w takiej cenie i jeszcze na tym coś zarobić.
  12. Ja oparłem się pokusie i nie kliknąłem. Byłem bardzo dumny z siebie a kilka godzin potem kupiłem homara tuńczyka w świetnych pieniądzach.
  13. Jak ktoś nie ma tuńczyka to lepszej ceny chyba już nie znajdzie: https://pl.aliexpress.com/item/1005005767565521.html?spm=a2g0o.cart.0.0.66ab452cwc6v9H&mp=1&gatewayAdapt=glo2pol
  14. Raczej nie powinno nic im się stać od samego leżenia. Bardziej bałbym się skutków pracy na sucho ale to musiałbyś bardzo długo nosić żeby rzeczywiście coś się wytarło. Poza tym od razu zauważyłbyś, że zegarek nie trzyma czasu i "prosi się" o serwis. Sam kiedyś założyłem wątek bo byłem ciekawy opinii i doświadczeń innych użytkowników tego podforum i w zdecydowanej większości pokrywają się one z opiniami zegarmistrzów którym ufam oraz zdrowym rozsądkiem. Inna sprawa, że koszt nowego NH35 na którym jedzie jakieś 70% chińczyków to około 150zł.
  15. A ja mam szarego na gumowym pasku ale mnie kusi czerwony (też na gumowym pasku).
  16. W tej cenie nie wiem jak oni to robią... aż mnie kusi żeby kupić jeszcze raz w innym kolorze tarczy.
  17. Dla mnie te 37mm jest na plus, tutaj za Pawłem - to ukłon w stronę oryginału. Co do paska to oryginalny 62mas miał bodajże 19mm pomiędzy uszami. Ja akurat mam sporo pasków 18mm które zostały mi jeszcze z czasów mojej ekscytacji "ruskimi" więc jest okazja je w końcu poużywać. A jeśli chodzi o I&WC to choć koperta przypomina kształtem Seesterna (Glashuette) to na tarczy dużo detali jest zmienionych. Całość jednak fajnie się spina stylistycznie i mi się podoba. Gdyby tylko nie ten irytujący napis na tarczy.
  18. W 62mas było w porządku. Za to w homarze datejusta po zdjęciu bransolety (która notabene jest bardzo dobrze wykonana) krawędzie za uszami poprawiałem pilniczkiem do paznokci.
  19. Cadisen jak sporo budżetowych chińczyków ma duży problem z kontrolą jakości. Zdarzają się lepsze i gorsze egzemplarze. Jednak w tej cenie za którą można go dostać uważam, że jest warto zaryzykować. Ja w każdym razie z moich jestem zadowolony.
  20. Cadisena kupiłem wcześniej. A był w takiej cenie, że obecnie w ogóle nie opłacałoby mi się go sprzedawać. Ale do seesterna nie ma startu... jedyne co mi się w nim bardziej podoba to aluminiowa wstawka bezela która jest bliższa oryginałowi. Ale w tej kwestii jestem pewien, że wiele osób się ze mną nie zgodzi. A jeszcze dopytam - Twój zegarek indeksy i wskazówki ma srebrne czy to tylko taki kąt padania światła na zdjęciu? Bo na filmikach z youtube i zdjęciach na ali wyglądają na złote.
  21. Właśnie tego się boję... 62mas od rozgwiazdy też nie potrzebowałem bo wcześniej miałem 62masa od cadisena. Twoje zdjęcia czerwonego 62masa mnie ostateczne przekonały. Edit. A jeszcze dopytam - Twój zegarek indeksy i wskazówki ma srebrne czy to tylko taki kąt padania światła na zdjęciu? Bo na filmikach z youtube i zdjęciach na ali wyglądają na złote.
  22. Pawle zlituj się... naprawdę nie potrzebuję drugiego seesterna! PS. Świetnie wygląda!
  23. Ogólnie tak, zegarek sprawia bardzo fajne wrażenie. Wypukły szafir z antyrefleksem i szara tarcza ze szlifem słonecznym wyglądają po prostu bajecznie. Choć jest oczywiście kilka szczególików które chciałoby się aby były lepiej dopieszczone. Na przykład bezel minimalnie skręca w prawo, w granicach akceptowalności ale np. mój 3x tańszy steeldive willard jest pod tym względem bez zarzutów. Cyferka w datowniku również mam wrażenie, że delikatnie opada w kierunku dolnej ramki w okienku. W każdym razie zegarek jako całokształt sprawia bardzo dobre wrażenie i jako tako jestem zadowolony. A o wpadkach z niecentrującym bezelem pewnie niejeden właściciel kilkukrotnie droższego seiko mógłby się długo wypowiadać. A Twój egzemplarz jak wypada w tych wymienionych i niewymienionych przeze mnie kwestiach?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.