Po przeglądnięciu tego wątku zrobiłem sobie mały maraton filmowy, od razu zaznaczę że nie jestem "kinomaniakiem": Gwiezdne wojny VII- bardzo fajny film, taka równowaga miedzy efekciarstwem i jakąkolwiek treścią, dobra zabawa, zwłaszcza jako prezent urodzinowy. Mad Max- fajny film, Tom Hardy ok, psychogitarzysta super i w formie takiej groteski jak najbardziej dobra zabawa Wolny Strzelec- dobry film, dobra gra Gyllenhaal'a, psychopata w nowej odsłonie. Lucy - film ok, dużo do myślenia nie ma, ale to głównie kino akcji plus Scarlett Johansson