U mnie to w sumie dwa. Sage 2 s30V. Kilka lat do pojawienia się luzu na frame.
Obecnie Shaman ZWear. Po roku lekko CL chrobocze.
Jako tyrane rozumiem cięcie materiałów budowlanych, wiercenie otworów czubkiem noża w twardych plastikach, cięcie wszelakich izolacji, grubych folii, jakieś zabawy z cięciem w błocie, czasami podważanie czubkiem. Przynajmniej u mnie. Co oznacza tyranie u Was?
ZWear dłużej trzyma w takich warunkach ostrość, ale też trochę dłużej diamentem trzeba pomachać żeby naostrzyć. No i sama klinga Shamana budzi więcej zaufania. Jest też wygodniejszy w chwycie od płaskiego Sage. Niby sam CL bardziej od FL wytrzymały, ale Sage nigdy mi się nie złożył.
Cała reszta u mnie przecina jakieś opakowania, sznurki, struga patyki na ognisko i pozuje do fotek.