Kurier przyniósł dziś zegarek. Wskazówki nowe wymienione na koszt zegarmistrza. Co prawda na minutowej jest delikatny ślad, ale trzeba się mocno przyglądnać i to w sztucznym swietle. Synchronizacja wskazówek ok, kropka z lumy usunięta i szkło wymienione, niestety to ostatnie na mój koszt. Nie chciało mi się już przepychać bo nie miałem jak udowodnić, że wysłałem bez ryski. Wg pana zegarmistrza bezpośrednio przed spakowaniem zegarka musiałem szafir zarysować...
Pozostaje teraz cieszyć się zegarkiem🙂