Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Paweł Bohacz

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2878
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Paweł Bohacz w dniu 4 Maja 2014

Użytkownicy przyznają Paweł Bohacz punkty reputacji!

Reputacja

3348 Guru zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Suisse

Ostatnie wizyty

21943 wyświetleń profilu
  1. Mam już wrażenie, że Twoje komentarze i pytania nie wynikają z chęci poznania odpowiedzi, tylko z potrzeby krytykowania dla samego krytykowania. Zorganizowaliśmy spotkanie online, podczas którego odpowiedzieliśmy na wszystkie poruszone kwestie. Twoje również zostałyby potraktowane poważnie, gdybyś chciał je rzeczywiście wyjaśnić. Przypomnę też, że miałeś możliwość uczestniczenia w tworzeniu tego projektu. Zaoferowałeś pomoc i sam pisałem do Ciebie, kiedy potrzebna była pomoc, ale nawet nie odpowiedziałeś. Nie zaangażowałeś się wtedy, więc proszę, żebyś teraz nie próbował pouczać tych, którzy wiedzą, jakie były możliwości. Marka Favre-Leuba nigdy nie przestała istnieć, choć na przestrzeni swojej blisko 300-letniej historii zmieniała właścicieli i przechodziła okresy ograniczonej aktywności. Ceny limitacji z natury są powyżej cen modeli, na których bazują. Kilka przykładów porównawczych: Biorąc pod uwagę bardzo małą limitację, kolaboracje z kultowym komiksem, ilość modyfikacji, to cena została bardzo korzystnie skalkulowana.
  2. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy uczestniczyli w spotkaniu 💪🙂 Szkoda, że Koledzy, którzy mieli najwięcej negatywnych uwag dotyczących samego zegarka czy procesu, w jakim powstawał, się nie pojawili 🤔
  3. Zapraszam Cię na sesja Q&A w czwartek, opowiesz nam co mogliśmy mieć i jakbyś to zrobił abyśmy mieli 🙂
  4. Na zdjęciu, które wkleiłeś, jest Favre Lauba Harpoon model z 1966 roku. Miał on 35 mm średnicy, między uszami 18 mm. Był on oferowany także z bransoletą wyprodukowaną przez NSA. Klubowiec będzie oparty na Favre Leuba Harpoon Revival z 2026 roku. Ma on średnicę ca. 37 mm. Między uszami 20 mm. Na razie nie ma do niego bransolety. Jeśli to się zmieni, będzie można dokupić bransoletę.
  5. Nie będę wchodził w polemikę, bo masz prawo sądzić, że lepiej, żeby żadnego projektu nie było. Sprostuję jednak jedną rzecz — producent określił minimum wymagane do produkcji.
  6. Mam dzis spotkanie z FL, zobaczymy czy uda sie zalatwic zegarek. Tymczasem na amerykanskim nagdarstku: To filmik prototypu z Watches & Wonders. Mechanizm zblokowany i pewnie cos nie poszlo z data.
  7. Pisałem już o tym w innym wątku, ale napiszę raz jeszcze. Bardzo starałem się stworzyć zegarek klubowy, na którego kształt i ostateczny wygląd wszyscy mielibyśmy wpływ. Niestety, nie udało mi się tego zrealizować. Miałem więc dwie możliwości: albo porzucić wszystko — i wtedy nie mielibyśmy dziś o czym dyskutować — albo zakasać rękawy i podejść do projektu w inny sposób, ponieważ takie były wymagania jednego z partnerów. Nie mam zamiaru bronić tego projektu. Uważam, że powinien bronić się sam. Powiem Wam jednak jedno: ten projekt już jest sukcesem Klubu! Jeszcze trzy lata temu nasz Klub, zarówno forum, jak i Stowarzyszenie, znajdował się na skraju likwidacji. Kilkanaście osób postanowiło go ratować, czego efektem była między innymi zmiana Zarządu. Dziś rozmawiamy o zegarku będącym współpracą Klubu, Favre Leuba oraz „Tytusa, Romka i A’Tomka”. Nie sposób nie zauważyć jego potencjału marketingowego. O KMZiZ zaczęło się mówić, a my prowadzimy tutaj gorącą dyskusję. Przeszliśmy naprawdę długą drogę i niesamowicie mnie to cieszy. Na ten projekt poświęciłem wiele dni pracy. Starałem się go zrealizować profesjonalnie. Rozmowy z partnerami. Negocjacje dotyczące zarówno ceny, jak i warunków współpracy. Planowanie. Pomysły. Kampania marketingowa. Sama animacja poklatkowa do pierwszej zapowiedzi wymagała wykonania prawie 200 osobnych zdjęć, i to dwukrotnie 😅. Do tego dochodziły wszystkie banery... I bez względu na to, czy ten zegarek ostatecznie zostanie wyprodukowany, czy nie, nie żałuję ani jednej sekundy poświęconej na jego przygotowanie! Ponieważ ten projekt i możliwości pozostaną w naszych głowach. Być może kogoś zainspirują. Być może ktoś z Was napisze do Zarządu z własnym pomysłem (niekoniecznie Klubowego zegarka — z jakimkolwiek!), postanowi wziąć sprawy w swoje ręce i zrobić coś dla naszej małej, wspólnej społeczności. Z mojej strony dziękuję wszystkim za komentarze, zarówno te pozytywne, jak i negatywne. Każdy głos jest częścią tej dyskusji. 🤗 Ponawiam również propozycję zorganizowania sesji Q&A, podczas której moglibyśmy porozmawiać o projekcie, jego założeniach i procesie powstawania.
  8. Zazwyczaj czas liczony jest od nowa 😉 Ale duzo zalezy od relacji i AD nie wszyscy wiedza o tym ze musza
  9. To zapisywales sie na stara ref, przepisales sie na nowa?
  10. Dziękuje za mile słowa 🙂👍 Odniosę się to Twoich punktów: 1. Patrząc na inwestycje, które zostaly poczynione, a także ludzi, ktorzy stoja za marka, wnioskuje, ze nie jest one off 😉 To nie jest jest tak, ze moglismy sobie wybierac dowolnie marki. Te, ktore na ktore glosowalismy poltora roku temu byly otwarte na rozmowy. Po roku, gdy Nomos podjal swoja decyzje sytuacja byla inna. Wiem, ze z perspektywy osoby, ktora widzi koncowy projekt nie widzi sie calego obrazu, ale trzeba bylo spelnic wiele warunkow zeby wszystko zagralo 🙂 3. Wiem, ze jestem jednym z nielicznych, ktorzy widzieli ten zegarek na zywo, ale jego odbior jest zupelnie inny niz wskazywalyby jego wymiary. Tytus - wymaganiem bylo uzycie grafiki z ksiazeczek. Jako, ze 1966 to rok wydania I Ksiegi - wybor padl na nia i z niej pochodzi grafika 👍
  11. Cała kampania została stworzona Jeszcze jest coś jest w zanadrzu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.