A to sama esencja prostoty i taniości wśród budzików europejskich ale puszka wytłoczona z blachy cynkowej ,więc bez rdzy ale też bez śladu niklu ,tylny dekiel z cieniutkiej blachy stalowej pokrytej jakąś powłoką która od środka ocalała natomiast zewnątrz jest cała w plamach korozji więc ktoś pomalował grubą warstwą białej farby olejnej z pięknymi zaciekami cały budzik łącznie z dzwonkami Oczyściłem z farby ,przeszlifowałem czasze dzwonków ,mechanizm umyty działa i dzwoni donośnie i tylko się teraz zastanowić gdzie go postawić Budzik ErnstaTh.Hallera z lat 20?