Przyzwyczailiśmy się do nich że są gdzieś w okół nas ,ale zaczynają znikać ,bo naprawy nieopłacalne,bo wartość znikoma ,więc może trochę ich pokazać ,wytwórni trochę mieliśmy i niektóre modele naprawdę nie odstają od budzików innych wytwórców. Te które mam są odratowane od śmietnika i odnowione dla przyjemności ,wiem że można takie kupić za parę złotych w lepszym stanie ale przyjemność większa po uruchomieniu takiego "złomu"