Dawno nikt tu nie pisał, więc przyjemność po mojej stronie, by wątek nieco podbić Po wielu rozterkach i długich przemyśleniach, zdecydowałem się na przesiadkę z mojego Rolexa Pepsi 16710 na Royal Oak`a. Udało mi się ustrzelić śliczny egzemplarz, który niedawno przeszedł pełny przegląd więc powinno być kilka lat spokoju... Na ten moment jedynie fotka rozpoznawcza i wnioskowa o przyjęcie do klubu Zegarek nigdy nie był odświeżany (poprzedni właściciel zastrzegł to przy przeglądzie), a mnie mikroryski różne denerwują, więc sam chyba będę miał okazję przetestować serwis AP To co zdążyłem zauważyć po krótkim użytkowaniu, to wielka wygoda noszenia, pięknie wyprofilowany - opinający rękę kształt. Do tego koperta jest bardzo niska, ledwo odstaje od ręki.