bromborek, dzieki, lamentuje jak baba a ogolnie na codzien nie przywiazuje uwagi do stroju Mirosuaw, wlasnie staram sie teraz podchodzic spokojnie i staram sie odpowiednio treningi dobierac, w sensie nie za mocno. Teraz i tak sezon kiedy nie planuje zadnych biegow wiec mam w planie na spokojnie cwiczyc pod katem dystansu. Nie chce sie forsowac za duzymi predkosciami i mam w glowie ryzyka kontuzji. Staram sie to wszystko jakos zrownowazyc. Powiedzial bym wrecz, ze staram sie biegac wolno na treningach - wolno i rowno. Jedynie raz w tygodniu interwaly jako wyraz odrobiny szalenstwa