Miałem kiedyś identyczny egzemplarz i choć ogniwa bransolety są zwijane to jest to najwygodniejszy wariant tego diverka bo bransa ma jeszcze mikroregulacje , super sprawa. Gratuluje nabytku kolego dudi_
Tak sobie czytam...... i kiedyś bym się z Tobą kolego finchers nie zgodził, ale teraz jestem tego samego zdania odnośnie "made in Japan" jakoś takoś nie potrzebne psuje minimalistyczny, prosty i surowy styl bądź co bądź świetnego divera, który ma swój styl a nie podszywa się pod inne zegary. Raczej inne marki próbują go naśladować ....chociażby Deep blue.
kolego finchers miałem podobnie. Pierwszy mój 007 sprzedałem po krótkim czasie bo mi się znudził jego wygląd. Indeksy nie miały obwódki świecącej tak jak wskazówki i przez to wydawał się mało efektowny i niespójny. Nie miał stop sekundy i data sie zmieniała 3 godziny. Bransa oryginalna rozlazła jak w starym zegarku dziadkowym. Gdy po raz czwarty go kupiłem to do mnie dotarło że to wszystko to tak naprawdę jego zalety co czyni go takim świetnym zegarem i tyle....co tu dalej się rozwodzić.
SKX007/09 jest tak dopracowany w swojej stylistyce i proporcjach że długo jeszcze będzie w polu zainteresowania zegarkomaniaków. Przynajmniej dla mnie ma idealne proporcje jak na divera (nic nie jest za duże ani za małe, koronka ładnie schowana, bezel cyka jak trza. Nawet jak się opatrzy na nadgarstku to po jakimś czasie znów cieszy oko. Prostota i surowy styl jest jego dużym atutem. Pozdrawiam posiadaczy 007
Podepnę się pod temat mnie natomiast chodzi o dobre wyregulowanie nurka Seiko z mechanizmem 7s26 (aby uniknąć sytuacji jaką opisywał kolega wyżej,że po regulacji zegar śpieszył 7 minut na dobę) . Czy ktoś może z Was robił to i może śmiało polecić jakiegoś zegarmajstra z okolic Sosnowca/Katowic/Dąbrowy Górniczej. Jeśli tak to poproszę o namiary w wątku bądź na PW. Pozdrawiam
Bransa Jubilee po wielu próbach ucieczki i tak wygrywa i wraca do 007-ki. Po przerobieniu kilkunastu wariacji paskowych moim zdaniem fabryczny zestaw jest najlepszy i najwygodniejszy.
Tego Tissota ciężko nie polubić. Ma swój charakter i nie jest byle jaki. Jeszcze tylko jakiś fajny pasek kroko do tego, na wypadek jakby się bransa znudziła i jest full opcja. Gratulacje niech daje radość jak najdłużej.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.