Cezar wiesz, jak kupuję zegarek używany, to mogę pogodzić się z pewnymi faktami, np. rysek, przytarć itp. rzeczy, bo wiem, że kupuję używany i w niższej cenie. Ale jeżeli chcę kupić nowy, to ma być nowy i bez żadnych "dodatkowych rewelacji" w cenie. To tak jak z samochodami, kupisz nowy z salonu, ale z jedną krzywą felgą? No przecież możesz się cieszyć lakierem metalizowanym, klimą, solarnym dachem, a że będziesz jechał jak wozem drabiniastym