Czyli nie tylko ja się u niego naciąłem ;-) Zakupiony zegarek naprawiał 2 razy i za każdym razem twierdził, że u niego chodził ok, ale w końcu zrobił porządnie i działa. Ale teraz też jestem ostrożniejszy i już nie napalam się na te jego okazje.
A dzisiaj u mnie znowu stalowy (wiem wiem data nie przestawiona, ale zdjęcie z dzisiaj musicie mi uwierzyć ). Coś ostatnio mam do nich słabość Czekam jeszcze na nowy pasek pod kolor ringu i się zobaczy jak wtedy będzie wyglądał, bo czarny albo czarny z białym przeszyciem średnio mi do niego pasuje.
Mam i ja ... jak mówi staropolskie porzekadło jeszcze przed spa, ale stan niezły, jest troszkę paprochów pod szkłem. PS. kchrapciu - faktycznie to piękny zegar !!!
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.