Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

seiken

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    931
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez seiken

  1. Ogarnij się widzę ,że sam bladego pojęcia nie masz piszesz bzdury i tyle i na przyszłość zanim zaczniesz z kogoś kpić to najpierw sam sprawdź jak jest na prawdę https://www.youtube.com/watch?v=1CLqy5aL5w8
  2. Nie będe na siłę Cie uświadamiał , nie widziałem ryżu który po 3 przepłukaniach jest woda przezroczysta chyba ,że wczesniej 10 min przelewany bierzącą wodą ja nie płucze pod bierzaca wodą tylko w małym rondelku a jesli masz wątpliwosci to zapytaj zawodowca to Ci powie jak to robić np chińczyka w czajna knajpie czy kucharza w sushi barze jak sie je z torebki to moze i 10 min grzania wystarczy,,,,, A czy ja robie w piekarniku czy gdzie indziej to moja sprawa ja tylko podsunąłem pomysł tu masz forum kucharzy sushi http://www.goldenline.pl/grupy/Zainteresowania/sushi/ryz-skrobia-a-plukanie,1592450/ A w Azji nie ma problemów z wodą a czy murzyn je w Afryce ryż i jak przygotowany to nie wiem przynajmniej jak byłem w RPA to nie zauważyłem aby ktoś jadł ryż
  3. Tak bedzie bardziej sypki bo wypłuczesz mąke ryżową /skrobię/ ale zrób tak jak pisałem wyżej
  4. Gustaw jesteś w błędzie , no cóż ale nie będę tego wyjaśniał zrób sobie ryż z torebki i ulep kulkę i porównaj do tego z prawdziwego sushi o ile znajdziesz dobry bar sushi bo ponoć w Polsce to z tym cienko w Japonii to kilka lat gość uczy się płukać zanim mu lepić pozwolą ryż ma mieć strukturę ryżu a nie papki
  5. Tak to stary sprawdzony sposób
  6. Jeśli nie wypłuczesz kaszy i ryżu nigdy nie wyjdzie "na sypko" po prostu trzeba wypłukać skrobię /klej do tapet/ a jeśli ma być idealny to przed płukaniem moczyć go trzeba ok 20-30min
  7. Wolę piekarnik niż babcine sposoby ja tez torbe ryżu na dwa razy jadam
  8. Nie używam kasz i ryżu w torebce , ryż płuczę ok 10-15 razy kaszę lub ryż zalewam w proporcji 1 szklanka produktu 2.5 szklanki wody zagotowuję i wkładam do piekarnika ustawionego na 100 stopni na ok 20 min potem wyłączam piekarnik i ryż czy kasza sama "dochodzi" przez ok 20-35 min jak chcę al dente to max 10min , z kasz preferuję pęczak i gryczaną nie paloną
  9. Jeszcze trzeba dodać /obowiązkowo/ z zup 1. Pomidorowa 2.Kapuśniak 3.Ogórkowa no i krupnik na podrobach ja najlepiej lubie na serduszkach Jak ozory w sosie to i obowiązkowo w galarecie co do gołąbków to własnie zaczynam gotować
  10. A ja szczególnie lubię wszelkiego rodzaju wyroby z piątej ćwiartki , b.lubię pasztetową wątrobiankę i czarny za komuny popularnie zwany "fiutem" Ci co mają w swojej okolicy sklepy Stokłosy to polecam bo ma świetne wyroby ja jak wracam ze Szczecina to zawsze w firmowym zaopatrzenie robię dla rodzinki znajomych
  11. Wróćmy do tematu i przepisów bo zaraz zacznie sie tu tak robić jak w zamkniętym temacie "nie jest OK" Piotr ty nie podpuszczaj i już nie pisz o PGR-ach i innych gospodarstwach szklarniach itp
  12. No tak to jest z tymi warzywami a jesli nawet sa krajowe to nie takie jak kiedyś , marchewka z mojego dzieciństwa to była ciemno pomarańczowa aż czerwona , jak matka starła na surówkę to soku było w bród a teraz kupie 3 kg i do wyciskarki i raptem mam 0.5l soku reszta to pulpa bez smaku , a raozmiar warzyw monstrualny kiedyś były 1/3 tego co teraz, zamiast korzenia pietruszki teraz używam pasternaka , pomidory koktailowe sam na balkonie hoduję zioła również
  13. Jest jeszcze coś takiego jak confit i dania wcale nie musza być tłuste a są b.smaczne
  14. To nie tak, policzki już jadłem dawnno temu tylko nie w kraju , tu były nie do zdobycia a teraz dziewczyna mojego syna pracuje w firmie zaopatrującą kompleksowo w produkty restauracje wiec mam dostęp do wszystkiego w hurtowych cenach
  15. Nie wszystko straci smak ja teraz często robię policzki wołowe lub wieprzowe to długie pieczenie w temp 80 stopni daje rewelacyjny smak a mięso jest b.delikatne oczywiście przed takim pieczeniem uprzednio smażę na rozgrzanej patelni bez mąki a potem na 20 min piekarnik na 230 stopni i po tym czasie zmniejszam na 80 st i tak duszę ok 5h
  16. Dla tego teraz mam tylko stal i żeliwo ta odrobina tłuszczu na patelni nikomu nie zaszkodzi , głównie smażę na maśle klarowanym
  17. Patelnia ceramiczna to aluminiowy stop pokryty ceramiką a granitowa to w ten sam stop wtłoczone pod b.dużym ciśnieniem cząstki granitu b.odporna bedzie granitowa ale jak kupować granitową to tylko Vinzer który dodatkowo anodyzuje aluminium ale jak pisałem jedna patelnia w domu to za mało min to 3-4 szt
  18. Przestałem używać naczyń z powłokami bo wcześniej czy później i tak się niszczą , dla tego warto mieć kilka patelni Tytanowa SKK jest b,dobra ma dość grubą powłokę ale jej żywot u mnie to nie całe 3 lata mimo tego ,że miałem też inne patelnie cena nie mała ale coś za coś ja dostałem w prezencie a np wymienione przeze mnie wcześniej tez do tanich nie nalezą ale używkę w b.dobrym stanie kupisz za ok 70-100 zł
  19. Fisslery sa ciężkie dno ok 1.5cm i to nie takie "udawane" warstwy tylko konkretne tak samo mają garnki nic sie nie przypali b.masywne potem zrobie fote
  20. Ja używam Fissler /mam 3/ jest rewelacyjna z tej półki to jeszcze AMC i WMF niezłe są też żeliwne, mam kilka Cousances ale powoli je rozdaje bo sa za ciężkie po za tym baba mnie opierdziela ,że na kiego mi tyle patelni :-)
  21. To nie temat o chorobach tylko o kulinariach i proszę nie robić tu "śmietnika" bo zaraz z chorób dziwnym zbiegiem okoliczności zejdzie się na religię lub politykę i włączy się do dyskusji Tomek i koniec z kulinariami a tak po za tym Gdzie ten bigos ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.