Czytałem kiedyś ten wątek.
Nadal wątpię aby marketingowcy Longinesa odpuścili. Jak jest kasa do zarobienia to czemu nie lub czemu mają inni zarabiać na mnie (przykład Hamiltona). Do tego słynne kancelarie prawne pomogłyby. Oczywiście mają na pokładzie napewno świetnych prawników. Ale wiadomo jak jest. 😉
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.