Od kilku lat widuję na drogach europy zachodniej MG. Widać, że część to stare modele a część zupełnie nowe. Gdyby to było straszne badziewie to nie jeździły by ich takie ilości.
Przez ostatnie kilka dni jeździłem KIA Niro. Wyciszenie nie istnieje. W środku wszędzie twardy plastik. Na siedzeniach skóra . Za to bardzo ekonomiczny silnik. Przypuszczam, że odpowiednik MG będzie conajmniej taki sam.