To ja dorzucę kilka minusów od siebie.
Doxa pomimo 42mm to jest naprawdę mały zegarek.
Rezerwa chodu potrafi człowieka zirytować.
Nie pamiętam jak z lumą. Ale znając życie delikatnie mówiąc średnio.
Certin powyższych nie miałem długo na ręce to na ich temat się nie wypowiem.
Za to PH 200 tak. To naprawdę dobry zegarek.
Seiko NIGDY bym nie skreślał. Ma gigantyczne doświadczenie w nurkach. I jako nieliczny to prawdziwa manufaktura.
Koniecznie co być nie kupował to na bransolecie. Jak wyżej napisał Perpetuum Mobile. Pasek zawsze dokupisz za ułamek kwoty jaką będziesz musiał później wydać na bransoletę.