Ja nie wyobrażam sobie pójść na basen bez zegarka. W sumie ciężko mi sobie wyobrazić pójść gdziekolwiek bez zegarka. Gdybym nie machał w nocy grabiami (Żonka byłaby poobijana) to spałbym z zegarkiem. A tak to jedyne godziny które spędzam bez zegarka.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.