Witam Panie i Panowie mam taki niezły zgryz z ostatnio zakupionym zegarkiem. Ale po kolei czyli kupiłem zegarek napędzany werkiem quartz-owym ( cal.1337 ) i po włożeniu nówki baterii zegarek ochoczo ruszył do przodu i ze ZDWOJONĄ siła w ciągu godziny zrobił dwie godziny !!! No cóż pomyślałem kryształ się sypnął więc wymieniłem na nówkę sztukę " Typ rezonatora: kwarcowy (zegarkowy) Montaż: THT Obudowa: cylindryczna Częstotliwość: 32,768MHz " Zegarek ruszył ponownie ale teraz sprawa jest taka że jak poleży spokojnie na blacie to trzyma czas co do sekundy jak nim poruszyć zmienić pozycję to zaczyna przyśpieszać i zwalniać i to zupełnie tak jakby tracił stabilizację. Spotkał się ktoś z Was takim zachowanie kwarcowego werku ?? Gdzie szukać wady - uszkodzenia ?? Wskazówki siedzą sztywno na swoim miejscu, luty sprawdziłem są OK, jeszcze podejrzewam trymer ale gdzie kupić takie mały zegarkowy z lat 70/80 tych ?? Każda myśl może być pomocna . Przychodzi Wam coś do głowy Pozdrowionka Darek Rezonator kwarcowy 32,768kHz zegarkowy