Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Goral35

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1749
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Goral35

  1. Wymienić nie powinno być z tym problemu, zasadnicze pytanie brzmi gdzie kupić szkło do tego modelu ? Myślę że łatwiej będzie upolować cała kopertę z uszkodzonym werkiem.
  2. Dopytam dlaczego chcesz wymieniać szkiełko ?? Jest pęknięte ??
  3. Koło naciągowe to normalna bolączka tego mechanizmu, bardzo często ulegało uszkodzeniu a to za sprawą dosyć mocnej sprężyny. Co do kamieni nakrywkowych faktycznie zionie dziura ale czy Ruscy byli na tyle solidni że spasowywali wszystko dokładnie jak zam życie to już niekoniecznie. Incablock http://zegarkiclub.pl/forum/topic/96095-wostok-precyzyjny-i-generacja/ pierwszy post drugie zdjęcie
  4. Dokładnie powinno być w środku a nie na zewnątrz
  5. Przecież to precyzyjny 2809 z normalnym pólmostkiem balansu, nie widzę tam nic niepokojącego
  6. Uważaj na myjki ultradźwiękowe gdyż potrafią wydłubać kamienie z gniazd jeśli nie są zbyt mocno osadzone
  7. Zapytam tylko czy dobrze odtłuściłeś włos ?? Może "kleić" tylko w trakcie pracy !
  8. To nie Twoja wina tylko jelenia co nie myśli i działa emocjonalnie
  9. Bo ludzie nie myślą co kupują tylko klepią kup teraz aby być pierwszym - a później takie kwiatki. Tu ewidentnie widać rękę jakieś plastyka amatora i do tego zrobił to jakby siekierą tą folię samoprzylepną docinał
  10. Nikogo nie bronię i nie atakuję, ale im mniej emocji przy zakupie tym lepszy zakup i więcej pewności że kupimy to co naprawdę chcielibyśmy. Zawsze można dopytać poprosić o dodatkowe foty czy informacje, niekiedy lepiej odpuścić niż umoczyć i się z łajzą później szarpać ! Większość ludzi kupuje oczami i nie czyta nawet opisu a ogląda tylko obrazki w aukcjach.
  11. Zmęczenie włosa powinno dać objaw późnienia werku gdyż balans będzie pracował z mniejszą amlpitudą. Śpieszenie będzie raczej efektem albo pogiętego włosa lub jego sklejenia
  12. Panowie ale nie generalizujmy, bo bardzo często jest też tak że zasyfiony werk w okolicy bębna sprężyny powoduje zwalnianie pracy do chwilowych przestojów całego werku. Śpieszenie będzie występowało tak jak piszecie w momencie zabrudzonych łożysk osi balansu.
  13. No właśnie pojęcie piękna to bardzo subiektywna sprawa, jednemu spodoba się ten Wostok a drugiemu już niekoniecznie. Ale zapewne chętny się znajdzie
  14. Wolny rynek - wolnym rynkiem ale sprzedanie tego zegarka w tej cenie raczej jest a-wykonalne, no chyba że trafi się jeleń
  15. Myślisz że Krokodillo się skusi ale inna sprawa że gość ode mnie z wioski pt Breslau i wystawił go dwa razy hehe, ma tupet piątkę wołać za Pobiedkę
  16. Panie i Panowie jesli ktoś z Was chce mieć super zegareczek i ma akurat wolne 5k pln-ów to zapraszam http://allegro.pl/zegarek-pobieda-1946-r-oryginal-unikat-i6879142803.html ktoś się skusi
  17. No właśnie to ona dodaje uroku a zegarek bardzo przyjemny i ta skaza na tarczy jest praktycznie mało co widoczna tylko zdjęcia to przejaskrawiaja
  18. Na nich trzeba uważać mają bajzel w opisach, często bywa tak że zegarek jest nieaktualny bo wcześniej go sprzedali a wisi na stronie.
  19. No właśnie ze zwykłym werkiem, a wbrew pozorom ma to duży plus - przy serwisie czy naprawach koszty ogarnięcia takiego werku są naprawdę znikome.
  20. Kupiony jakiś czas temu ale dopiero dzisiaj zakończyłem czyszczenie i SPA.
  21. Używaj dopóki nie zacznie fiksować tzn mocno późnić albo spieszyć lub wyskoczy coś innego. A najlepiej kup jakiś inny i wtedy będziesz miał na podmiankę, póxniej dokup następny i lkolejny. No i witaj w klubie tak zaczyna się choroba zegarkowa zegarkowe opętanie :D
  22. 45 sekund jak na ten mechanizm do bdb wynik jeśli nie musisz nic w nim nie rób. Zakładaj na nadgarstek i ciesz się zegarkiem Vintage
  23. Wiesz co jest kilka szkół pływania jedni zaczynają treningi na sucho później wanna, później brodzik dla dzieci dalej basen rękawki itd... Ale można się spiąć i wskoczyć na głęboką wodę. Każdy z nas jakoś zaczynał i sam pamiętam swoje pierwsze przełożenie zespołu balansu jaka była radość jak werk zaczął żyć po tej operacji. Nie nauczy się niczego jak nie będzie dłubał eksperymentował a tylko czytał. Praktyka to podstawa, jasne że każdy zapewne nie raz nie dwa podpiera się literaturą fachową ( sam też tak robię wertując Podwapińskiego ) i każdy kolejny naprawiany czy serwisowany werk daje nam kolejne doświadczenia. Nie ma się czego bać w końcu od tego nie zależy los ludzkośći a każdy z nas "uwalił" nie jeden werk :D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.