Hiob - bez urazy oczywiście - ale zaczynasz się w swoich postach zapędzać i niestety moim zdaniem - co podkreślam traktujesz nas, Polskich chłopaków tu mieszkających i pracujących jako taką biedną niedoinformowaną masę, zapominając kim jesteś. Gdzieś mi się napatoczył Twój pst, w którym piszesz, że Twój syn kupiłsobie jakieś tam X auto po zrobieniu prawka a w PL to kupują stare Astry i Golfy.. Przykre gadanie w dodatku nieprawdziwe. Żeby coś porównywać to musisz równać jabłka do jabłek a gruszki do gruszek. Mam sporo znajomych w stanach i wiem jaka tam jest bieda, i wiem, że mielu młodych ludzi kupuje tam jako pierwsze auto starego Buicka za 100 dolków, przy którym powypadkowy Golf II w dieslu to Wersal... Ty sam nie jesteś biedny, jesteś średnią klasą w USA. Ja jestem średnią klasą w PL, i wiesz, nie wyobrażam sobie, żeby mój syn jeździł starą Astrą lub Golfem. Kupię mu adekwatne auto do tego, jakie kupił Twój syn... Nie wiem, czy dobrze to opisałem, wystarczająco jasno, ale poprostu masz wypaczony wizerunek Polskiej młodzieży. Poza tym, w USA klasa średnia wcale nie jest procentowo większa udziałem w społeczeństwie niż w PL. Wręcz niektóre statystyki mówią co innego - ale to na bok. A piszęto bo uraziło mnie osobiście, jako polskiego chłopaka, kilka Twoich postów, tym bardziej, że masz wizerunek "lekko świętego" a owe posty wręcz kłócą się z tym wizerunkiem. Peace