Bierz Hondę i jak to mówią - będziesz Pan zadowolony Ja jeździłem VII gen w Type-r i komfort był "znośny" - ale to było kilka lat temu i człowiek inaczej do tematu podchodził Powiem, że sprzedałem ją 3 lata temu a kolejny właściciel jeździ nią do teraz i jest to jego samochód na codzień, do pracy, na zakupy itp itd. Nigdy się nie zepsuła a same części i serwisy są niedrogie. Gdybym jednak teraz miał kupować VII gen, z punktu widzenia tatuśka z dwójką dzieci już, to kupił bym 5d z silnikiem 2,0 160KM - to ten sam co w type-r tylko chyba jest troszkę inna głowica i dolot. W każdym razie - robi to swoją robote (czyt. frajdę z jazdy), a komfort jest jak w normalnym kompakcie + duży kufer. Civic VII gen w ogóle był pojemnym autkiem z fajną płaską podłogą z tyłu i obszernym kufrem jak na swoje wymiary. Co do wersji sport to mam mieszane uczucia. Na pewno warto szukać 1,6 Vtec, bo 1,4 jest troszkę słabawy. Fajne wersje wychodziły w Niemczech, np, BAR, ze sportowym wydechem i zawieszeniem Type-R. Jak byś kupował Type-r to nie zdziw się dwubarwnością tapicerek we wnętrzu - to normalne (przód czerwony, tył szary ). Niemniej poszukaj sobie w Niemczech wersji 5d 2,0