No tak, tyle że w niektórych zegarkach pewne cechy tworzą spójną całość a w innych przy próbie skopiowania gdzieś czar pryska i całość nie klei się. Mi np ta Doxa się nie podoba. Uważam, że brak jej właśnie spójnośći i jest zlpekiem niekoniecznie dobranych do siebie części... Najbardzie razi mnie bezel - niepotrafię wytłumaczyć dlaczego - coś z nim nie tak
Koronka, struktura tarczy, bezel po zewnętrznej części, bransoleta - kopia z TH500M . To jak można napisac że nie czerpie z innych marek? Poza tym jak oni montują do nich wskazówki? na renderach niemal każdy kolor ma inne nie wspominając już o tym, że ten z fotki firmowej ma inne niż ten Twój Albo to takie wrażenie...
W Q7 straszy mnie to, że muszę kupić używane - mam zawsze strach Wolę nówkę z gwarancją i fajnym finansowaniem A jestem ztatusiały i czekam właśnie bo na dniach wykluwa mi się druga latorośl
No ale w sumie dla kogo jest Latiutude? Wygląda tak se, jeździ tak se, kosztuje sporo... A nowe Clio jest wypas Mojej żonie się podoba Jak bym musiał też bym jeździł bez wstydu. Ja sięteraz rozglądam za jakimś dużym Vanem. Chodzi za mną Honda Odyssey, albo nowy Sharan... Honda niestety sporo kosztuje taka już sprowadzona do PL a podoba mi się bardzo. Sharana za to można wyposażyć w to na czym mi zalezy czyli w napęd 4motion. Na drugim końcu skali rozważam zakup dużego SUVa i tu myślę nad Audi Q7 (2-3 letnie) lub nowy Hyundai Santa Fe lub Mitsu Outlander.
Tak, jak zacząłem pracę w obecnej firmie to nie miałem swojego samochodu akurat więc dostałem na 2 miesiące Accorda po dyrektorze już właśnie z dużym przebiegiem. Potem kupili mi Fabię 1,4 tdi to zmiana była diametralna No a potem już dali kasę i sam se kupiłem Kiedyś u mnie w firmie dyrektorzy mieli samowolkę z autami. Jeden jeździł Accoredem, drugi Avensisem a inny BMW 320i... Wszystko w benzynie. Wiesz - w 2005 roku benzyna nie była aż tak droga i niekoniecznie dopłata do diesla się opłacała. Accord palił mi 10L/100 a w trasie schodził nawet poniżej 8. Ale kręcił się prawie jak mój prywatny TypeR
Miałem takie chwilowo służbowe w kombi - świetne autko. Potem mogłem go wykupić za śmieszne pieniądze (23tys za 2005rok 3 lata temu) i nie wiem dlaczego tego nie zrobiłem. Pewnie mnie wtedy przebieg odstraszał bo miał ponad 200tys, ale autko jeździło jak nowe. 2,0 Vtec był wystarczający...
Dołączyłeś dokładnie 26 kwietnia a to już kalendarzowa wiosna A tak naprawdę to nie jesteś przewrażliwiony? Ja nie zauważyłem na kilku ostatnich stronach nic co można by nazwać niską kulturą. Chyba, że nie potrafisz odróżnić wpisów z żartobliwym podtekstem od tych naprawdę "niskich". Ogólnie nikt nie nakazuje tutaj wypowiadać się zgodnie z etykietą...
U mnie dzisiaj bardziej jaki zegarek masz w ręce niż na ręce, ale to prawie to samo Taki stary "Wecker" Alpiny mi wpadł i nie mogę przestać go oglądać Więc jest prawie jak na ręce..
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.